Relacja

Co dalej ze szpitalem w Murckach?

Prezydent Katowic spotkał się z personelem szpitala w Murckach.

Prezydent Marcin Krupa spotkał się z pracownikami szpitala w Murckach. W sali gimnastycznej oddziału rehabilitacji. Dwie godziny pełnych emocji rozmów o scenariuszach dla placówki. Personel jest przeciwny połączeniu z Górnośląskim Centrum Medycznym. Prezydent chce uniknąć zwolnień.

W spotkaniu wzięli udział m.in. wiceprezydent Bogumił Sobula, prorektor ds. klinicznych Śląskiego Uniwersytetu Medycznego dr hab. n. med. Damian Czyżewski, dyrektor Górnośląskiego Centrum Medycznego Klaudia Rogowska oraz dyrektor ds. lecznictwa prof. dr hab. n. med. Krystian Wita.

 

Na początku spotkania pracownicy szpitala byli oburzeni obecnością przedstawicieli Górnośląskiego Centrum Medycznego. Oczekiwali spotkania z właścicielem.  Nie - jak mówili - przekonywania ich do już podjętej decyzji. Po apelach prezydenta Krupy wysłuchali wystąpień dyrekcji Centrum. 

Klaudia Rogowska zapewniała, że GCM nie chce przejąć kontraktów szpitala. Zmiana funkcjonowania szpitali w Polsce wprowadzi nowy system budżetowania placówek. Te zgodnie z założeniami ministerstwa zdrowia mają być weryfikowane co kwartał. Wzorem izb przyjęć.

Jeżeli wykażemy, że w świadczeniu wykonaliśmy X świadczeń plus nadwykonania, to w kolejnym kwartale budżet ten zostanie wyrównany. Temat niewystarczającej ilości świadczeń dla sieci przestanie istnieć. Mimo to podtrzymujemy naszą propozycję. Nie jest dla państwa idealna, ale gwarantuje ilość świadczeń na pewnym poziomie. Przejęcie kilkuset osób z gwarancją utrzymania zatrudnienia i podniesienia pensji, to też jest dla nas wyzwanie. Absolutnie zaprzeczam, że nie chcemy Was, a zależy nam jedynie na kontrakcie.

Mają świadczyć o tym dokumenty parafowane przez rektora Śląskiego Uniwersytetu Medycznego i Prezydenta miasta Katowice. Jak przekonywał Marcin Krupa fuzja obu placówek pozwoli na zachowanie miejsc pracy dla całego personelu i wyrównanie wynagrodzeń ze stawkami GCM. Dla pracowników szpitala oznaczać ma to podwyżki. Pieniądze, jak i miejsce pracy dla personelu murckowskiej placówki nie są jednak ważne.

My i tak pracę znajdziemy. Do GCM nie mamy nic. Chcieliście nam pomóc. Chcieliście pomóc prezydentowi. Centrum rehabilitacji można przygotować zarówno dla naszego szpitala, jak i GCM. Uważamy, że powinien pan zostawić jeden szpital publiczny dla normalnych ludzi. To są nie tylko pacjenci naszej dzielnicy. Zebraliśmy 3,5 tys. podpisów. Wśród nich są także podpisy mieszkańców ościennych dzielnic, os. Witosa, Giszowca, Janowa. Murcki za lasem mają Ochojec, a pozostałe dzielnice? - mówili przedstawiciele pracowników.

Marcin Krupa zapewniał, że decyzja nie została podjęta za plecami pracowników szpitala. Uważa, że zmiana funkcjonowania placówki jest wynikiem blisko dwudziestoletniej filozofii stosowanej przez miasto Katowice. W tym czasie Szpital Murcki nieustannie przynosił straty. A te nie zmniejszają się przy aktualnym kontrakcie z NFZ na poziomie 20 milionów złotych. Zmiana systemu finansowania szpitali ma tę sytuację jeszcze pogorszyć. Stąd ruch prezydenta zmierzający do zapewnienia stabilnej sytuacji placówki w przyszłości.

W 2014 roku nakazałem mojemu zastępcy, żeby zajął się tematem i przedstawił projekt. Możliwe były trzy rozwiązania. Pierwsza, to próba pozyskania inwestora, druga - połączenie z innym dużym podmiotem, trzecia - pozostawienie szpitala w strukturach miejskich - tłumaczył Marcin Krupa.

Prezydent zaznaczył, że przykład Szpitali Polskich pokazuje, że przekazanie większościowego pakietu w prywatne ręce jest złym modelem prywatyzacji. Z kolei aktualna sytuacja systemu opieki zdrowotnej w kraju nie sprzyja znalezieniu udziałowca mniejszościowego. Na stole zostały dwa rozwiązania. Pierwszym jest uzasadnione ekonomicznie i gwarantujące zatrudnienie dla pracowników połączenie szpitala z Górnośląskim Centrum Medycznym. Drugim pozostawienie w strukturach miastach. To drugie rozwiązanie wymaga głębokiej restrukturyzacji oraz dofinansowania na poziomie 70 milionów złotych. Rozwiązaniem idealnym miałoby być postawienie zupełnie nowego szpitala na terenie murckowskiej placówki. Na to jednak w kasie miasta brakuje funduszy.

Trzeba wybrać najlepsze rozwiązanie dla mieszkańców miasta, a tym jest zapewnienie szerokiej oferty usług. Szpital może pozostać w strukturach miasta, ale wiąże się to z głęboką restrukturyzacją. Ze zwolnieniami, których chciałem uniknąć - zapewniał prezydent.

Personel przypomniał, że w 2010 roku, Marcin Krupa jako zastępca Piotra Uszoka na spotkaniu z ówczesnym naczelnikiem mówił o konieczności doinwestowania jedynego szpitala miejskiego w Katowicach.

Nie chcemy wracać do idei transformacji tego szpitala. Zostawiamy 20 tys. pacjentów, których obsługujemy. Zamknięcie tej placówki, to dramatyczny przyrost obłożenia na izbach przyjęć - odpowiadali pracownicy.

Dr hab. n. med. Damian Czyżewski starał się przekonać zebranych na spotkaniu, że ta decyzja nie jest łatwa dla żadnej ze stron.

Rozumiem doskonale to, co państwo czują. Pan prezydent nie odpowiada w żadnym stopniu za organizację służby zdrowia w Polsce. To nie jest tak, że chcemy państwa przejąć i zrobić na tym biznes. Ta fuzja nie jest też idealnym rozwiązaniem także dla GCM. Jeżeli powstanie sieć szpitali, to niektóre szpitale będą w bardzo trudnej sytuacji - mówił prorektor ds. klinicznych Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Na koniec Marcin Krupa dziękował za oddanie pracowników szpitala. Zapewniał, że decyzja nie została jeszcze podjęta i bierze pod uwagę każdy głos w dyskusji. Do rozmów z mieszkańcami Murcek ma dojść w środę 11 stycznia.

Dziękuję za obecność i za tę dyskusję. Wiedzę o szpitalu mamy doskonałą. Wiemy jak dużo serca i zapału państwo wkładacie w tę placówkę. Za to jestem wdzięczny. Trzeba myśleć o przyszłości tego szpitala. Mamy dwa wyjścia. Albo pod skrzydłami miasta, albo pod skrzydłami uczelni. Decyzja jest dla mnie bardzo trudna do podjęcia. Mam nadzieję, że państwo zrozumieją tę decyzję i ją przyjmą. Nie przesądzamy całej sprawy - apelował prezydent Marcin Krupa.

 

Nie wygramy. Prezydent sobie założył jeden scenariusz - mówili po cichu zrezygnowani pracownicy wychodzący z sali.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Legendarny Śląski