Relacja

"Nigdy nie złamałem żadnych przepisów prawa"

Krzysztof Kwiatkowski oskarżony o przekroczenie uprawnień.

W Śląskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu Ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Katowicach Krzysztofowi Kwiatkowskiemu postawiono 4 zarzuty popełnienia przestępstw urzędniczych i nadużycia funkcji.

Nigdy nie złamałem żadnych przepisów prawa i dzisiaj pierwszy raz miałem możliwość przedstawienia tego prokuraturze.

Krzysztof Kwiatkowski
Prezes NIK komentuje stawiane mu zarzuty

Krzysztof Kwiatkowski przez 5 godzin wyjaśniał „wątpliwości” prokuratury. Liczy na to, że jego sprawa szybko trafi na wokandę, gdzie przed niezależnym sądem będzie mógł dowieść swojej niewinności.

Prezes NIK z zarzutami

Pomimo zarzutów Krzysztof Kwiatkowski przez cały czas bez ograniczeń będzie wypełniał obowiązki prezesa Najwyższej Izby Kontroli

Prokurator Krzysztof Motyl przedstawił zarzuty Prokuratury, która oskarża Kwiatkowskiego o podżeganie do przestępstwa nadużycia władzy w związku z konkursem na dyrektora delegatury NIK w Rzeszowie. Prezes NIK miał wpływać na wiceprezesa NIK i bezprawnie unieważnić ten konkurs.

Kolejne zarzuty związane są z wyborem na stanowiska dyrektora delegatury NIK w Łodzi, wicedyrektora delegatury NIK w Rzeszowie i wicedyrektora departamentu środowiska NIK.

Za popełnione czyny grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Aktualnie trwają czynności z udziałem podejrzanego Krzysztofa Kwiatkowskiego, który do katowickiego wydziału Prokuratury Krajowej przyszedł tuż po godzinie 10:00. 

To pierwsza formalna okazja by odnieść się do wszystkich zarzutów - powiedział prezes NIK wchodząc na przesłuchanie do katowickiej prokuratury.

Krzysztof Kwiatkowski zapowiedział spotkanie z dziennikarzami po zakończeniu przesłuchania.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Kultura