News

Prezes KHW: połączenie z PGG jedynym ratunkiem dla holdingu

Połączenie KHW z PGG jest jedynym ratunkiem dla zadłużonego i zagrożonego upadłością holdingu - napisał w poniedziałkowym liście do załogi KHW prezes tej spółki Tomasz Cudny.

Według niedawnych zapowiedzi Ministerstwa Energii, połączenie obu górniczych firm ma nastąpić pod koniec pierwszego kwartału tego roku. Obecnie trwa przygotowanie szczegółowego planu połączenia, a przedstawiciele PGG badają sytuację holdingu w ramach tzw. due diligence.

"Jesteśmy dziś w bardzo trudnej sytuacji. Zadłużenie Katowickiego Holdingu Węglowego sięga 2,5 mld zł. Już w marcu nie będzie pieniędzy na wypłaty, grozi nam upadłość, a co za tym idzie likwidacja 13 tys. miejsc pracy. Jedynym dla nas ratunkiem jest połączenie KHW z Polską Grupą Górniczą. To zagwarantuje wam stabilne miejsca pracy i pieniądze na wypłaty" - napisał prezes holdingu w liście do załogi firmy.

Zapewnił, że górnicy każdej kopalni KHW mają gwarantowane zatrudnienie w Polskiej Grupie Górniczej, a po połączeniu z PGG holding - który będzie tzw. ruchem PGG - zyska środki na inwestycje w kopalniach mogących pracować jeszcze przez wiele lat.

Prezes Cudny wskazał, że w ciągu minionego pół roku w kopalniach KHW przeprowadzono wiele zmian służących uzdrowieniu sytuacji w spółce.

- Obniżyliśmy koszty, zwiększyliśmy wydajność. Mimo to żaden wariant samodzielnego funkcjonowania nie gwarantuje nam przyszłości - ocenił szef holdingu, zwracając się do górników o wsparcie podejmowanych działań, z myślą o przyszłości kopalń KHW.

W ocenie prezesa załoga holdingu zawsze wykazywała się odpowiedzialnością i troską o firmę.

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski zapowiedział na początku stycznia, że wstępny plan połączenia powinien być gotowy w połowie miesiąca. W styczniu też powinny rozpocząć się rozmowy ze stroną społeczną obu firm, z instytucjami finansowymi, a później także konsultacje z Komisją Europejską, która notyfikowała pomoc publiczną na restrukturyzację górnictwa.

O planowanym połączeniu PGG i KHW chcą też rozmawiać związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej, którzy zwrócili się do ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego z wnioskiem o pilne spotkanie. Połączenie będzie bowiem wymagało stworzenia nowego biznesplanu PGG. Przedstawiciele działających w grupie związków nieoficjalnie wyrażali obawy, że włączenie zadłużonego holdingu do poprawiającej wyniki PGG może pogorszyć sytuację spółki i obciążyć ją kosztami naprawy KHW.

Jak informował niedawno prezes PGG Tomasz Rogala, Grupa zamknęła ubiegły rok kwotą ok. 300 mln zł wolnych środków, a roczne wyniki finansowe były zbliżone do przyjętych w biznesplanie. W trzech ostatnich miesiącach ubiegłego roku po raz pierwszy wpływy ze sprzedaży węgla przewyższyły koszty jego produkcji. Na skutek wzrostu cen węgla PGG spodziewa się w tym roku ok. 700 mln zł dodatkowych przychodów.

Według zapowiedzi, po połączeniu PGG ma być dokapitalizowana przez inwestorów na ok. 700 mln zł, z przeznaczeniem na inwestycje w KHW. Dodatkowo Grupa miałaby dostać wsparcie rzędu 400 mln zł. Częścią całego procesu ma być porozumienie z bankami na temat przesunięcia w czasie wykupu wartych ok. 1,3 mld zł obligacji holdingu, z możliwością konwersji części zadłużenia. Obecna umowa KHW z bankami (tzw. standstill) obowiązuje do końca marca - w tym czasie strony powinny wynegocjować właściwą umowę restrukturyzacyjną. (PAP)

Czytaj więcej

Zmiana kategorii na: Polityka