Czytasz: Premier trafi przed prokuraturę w Katowicach?

Premier trafi przed prokuraturę w Katowicach?

Roman Giertych zapowiedział wniosek o przesłuchanie Mateusza Morawieckiego. Najpierw sprawa miałaby zostać wyłączona z nadzoru prokuratora podległego premierowi.

Dziennikarze "Newsweeka" ustalili, że kilka dni przed publikacją przełomowego tekstu o propozycji korupcyjnej oskarżonego aktualnie szefa KNF, miało dojść do „tajemniczego spotkania premiera Mateusza Morawieckiego z miliarderem Zygmuntem Solorzem-Żakiem”. Obaj panowie mieli spotkać się na terenie Świątyni opatrzności Bożej w Warszawie.

Na te informacje zareagował mec. Roman Giertych. W sprawie „Afery KNF”  Giertych jest pełnomocnikiem biznesmena Leszka Czarneckiego. To od Czarneckiego oskarżony Marek Chrzanowski miał zażądać wielomilionowej łapówki.

- Jeśli rzeczywiście PMM (premier Mateusz Morawiecki - przyp. red.) na parę dni przed złożeniem przez PiS poprawki, która umożliwiała małym prywatnym bankom przejęcie dużych banków spotkał się z właścicielem takiego małego banku, to będzie głównym świadkiem w katowickiej prokuraturze - napisał Roman Giertych w niedzielę.

Wpłynąć ma także wniosek o przesłuchanie premiera w trwającym śledztwie dotyczącym Komisji Nadzoru Finansowego. Najpierw jednak sprawa miałaby zostać wyłączona spod nadzoru prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

- W tym tygodniu złożę wniosek o przesłuchanie PMM i o wyłączeniu sprawy śledztwa w Katowicach z osobistego nadzoru nad sprawą sprawowaną przez Prokuratora Generalnego, który podlega pod PMM - zapowiedział adwokat.

Z końcem listopada prezydent Andrzej Duda podpisał uchwaloną na początku listopada ustawę o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem nadzoru finansowego. Nowelizacja zawiera kontrowersyjną poprawkę zgłoszoną w drugim czytaniu w Sejmie. Zakładała, że Komisja Nadzoru Finansowego "może podjąć decyzję o przejęciu banku przez inny bank za zgodą banku przejmującego", jeżeli nie zagrozi to bezpieczeństwu środków gromadzonych na rachunkach w banku przejmującym. Warunkiem miało być nie tylko obniżenie sumy funduszy własnych banku poniżej wymaganego w Prawie bankowym poziomu, ale także „niebezpieczeństwo takiego obniżenia”. 

Afera KNF

Jak napisała „Gazeta Wyborcza"  w artykule z 13 listopada, w marcu 2018 roku Marek Chrzanowski, ówczesny szef KNF, zaoferował Leszkowi Czarneckiemu, przychylność dla należącego do biznesmena Getin Banku tego banku w zamian za około 40 mln zł. Miało to być wynagrodzenie dla wskazanego przez szefa KNF prawnika. W zeszłym tygodniu Sąd Rejonowy Katowice-Wschód zdecydował o aresztowaniu na dwa miesiące byłego szefa Komisji Nadzoru Finansowego, Marka Chrzanowskiego.

Czytaj więcej