Czytasz: Praktycznie Praktikera już nie ma

Praktycznie Praktikera już nie ma

Co dalej z budowlanym gigantem w Polsce? Czy market w Czeladzi, który jest nieczynny podzieli los innych sklepów i zostanie zlikwidowany?

Pracownicy sklepu w Czeladzi codziennie przychodzą do pracy, ale jej nie wykonują. Każdego dnia muszą podpisać listę obecności i to tyle. Wracają do domu. Sklep jest zamknięty, trwa egzekucja komornicza.

Koniec praktikera

Od ubiegłego roku markety budowlane Praktiker są powoli wygaszane. Zadłużenie sieci to ok. 100 mln zł. Do tej pory zamknięto sklepy m. in. w Katowicach, Rybniku, a poza naszym województwem w Opolu, Poznaniu i podwarszawskich Jankach i w Lublinie. Te sklepy, które jeszcze zostały, są w zawieszeniu. Ich pracownicy czekają na orzeczenie sądu, które ma rozstrzygnąć spór między Praktikerem, a Metro Properties. Ta druga to spółka, do której należy centrum handlowe M1. Metro wypowiedziało Praktikerowi umowę najmu w związku z zaległościami. Przypomnijmy, że większość sklepów Praktiker jest częścią centrów handlowych M1.

Praktiker uważa akcje komornicze za bezprawne, twierdząc, że trwa proces uzdrawiania firmy, a co za tym idzie spółka w sanacji jest otoczona ochroną prawną. W stanowisku przekazanym nam przez firmę czytamy, że:

Celem postępowania sanacyjnego jest umożliwienie restrukturyzacji firmy, a w konsekwencji poprawa jej sytuacji ekonomicznej. Sanacja daje spółce czas na bezpieczną restrukturyzację i przywrócenie naszej marce dobrej, czołowej pozycji rynkowej. W tym postępowaniu chodzi o uzdrowienie firmy, a nie jej likwidację.

Firma tłumaczy, że dostosowuje model biznesowy i sieć sprzedaży do obecnych swoich możliwości oraz skali prowadzonej działalności. To z tego powodu musiała podjąć decyzję o rezygnacji z niektórych lokalizacji.

Praktiker złożył do sądów odpowiednie wnioski i skargi w zwiazku z działaniami komorniczymi i teraz czeka na ich rozstrzygnięcie. Po rozpatrzeniu skarg liczy na to, że sieć będzie mogła żądać odszkodowania za straty poniesione w wyniku, ich zdaniem, bezprawnie prowadzonych egzekucji.

Pracownicy Praktikera dostaną pieniądze?

Na zadane pytanie, czy pracownicy, którzy codziennie podpisują listy obecności dostaną wynagrodzenia, nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Podobno pieniądze są zabezpieczone. Podobnie z odpowiedzią na pytanie, czy market w Czeladzi podzieli los innych punktów. Też nie dostalismy odpowiedzi. Firma czeka na orzeczenie sądu.

Do marca 2013 r. Praktiker Polska był własnością niemieckiej firmy Praktiker A.G., należącej do koncernu Metro. Niemiecki Praktiker, zanim upadł, sprzedał swoją polską spółkę. Z 25 sklepów Praktikera, które działały w całej Polsce funkcjonuje już tylko 9 placówek.

Zobacz zdjęcia sprzed otwarcia Praktikera w Rybniku w 2007 roku:

Czytaj więcej