Czytasz: Pożar w szpitalu. Spłonęły zwłoki

Pożar w szpitalu. Spłonęły zwłoki

Wczoraj przed północą wybuchł pożar w jednym z katowickich szpitali.

W Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym im. A. Mielęckiego Śląskiej Akademii Medycznej ul. Dąbrowskiego w Katowicach pojawił się ogień. Straż pożarna zostałą wezwana o 23:44. 

- Pożar wybuchł w sali nr 5. Jest to pomieszczenie jednoosobowe na trzecim piętrze 5-kondygnacyjnego budynku - informuje dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa. 

Podczas zdarzenia spłonęły zwłoki kobiety. Jak ogień pojawił się w szpitalu? Wszystko za sprawą gromnicy, którą postawiono przy ciele zmarłej. Od świecy zapaliła się pościel, a później łóżko. W czasie pożaru trzeba było ewakuować 14 osób. 

Czytaj więcej