News

Powietrze po polskiej stronie w normach (AKTUALIZACJA)

Palą się odpady koło elektrowni pod Karwiną w Czechach.

AKTUALIZACJA 21:20

Powietrze po polskiej stronie w normach

Zadymienie spowodowane pożarem czeskiej elektrowni węglowej w Detmarovicach (Dziećmorowice) przy granicy z Polską nie spowodowało przekroczeń norm jakości powietrza po polskiej stronie granicy – wynika z piątkowych informacji służb kryzysowych wojewody śląskiego.

Jak poinformował oficer dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, wobec zgłoszeń zaniepokojonych mieszkańców dotyczących czarnej chmury dymu, napływającej z przygranicznej miejscowości Godów, udały się tam jednostki straży pożarnej m.in. z Wodzisławia Śląskiego i Jastrzębia-Zdroju oraz grupa ratownictwa chemicznego i ekologicznego z Katowic.

- Po badaniu jakości powietrza nie stwierdzono przekroczeń wartości dopuszczalnych - podkreślił oficer dyżurny WCZK.

AKTUALIZACJA 19:50

Strażacy po stronie polskiej w dalszym ciągu analizują toksyczność dymu. Wycofują się z zapewnień dotyczących nieszkodliwości oparów. W dalszym ciągu nie posiadają konkretnej informacji, co dokładnie pali się pod elektrownią. 

Aktualizacja 18:00

Szef czeskiej morawskośląskiej straży pożarnej Vladimir Vlczek powiedział w piątek w rozmowie z agencją prasową CzTK, że gaszenie pożaru w elektrowni węglowej w Detmarovicach (Dziećmorowice) koło granicy z Polską potrwa jeszcze "co najmniej kilkadziesiąt godzin".

Vlczek potwierdził, że strażacy nie dotarli jeszcze do źródła pożaru ze względu na trudne warunki na miejscu zdarzenia.

Według strażaków pożar rozpoczął się w remontowanej instalacji aparatu absorpcyjnego, który służy do odsiarczania spalin. Cztery osoby zostały hospitalizowane ze względu na dolegliwości górnych dróg oddechowych, a siedem opatrzono na miejscu.

Koniecznie będzie wyłączenie elektrowni

Marie Paskova z firmy energetycznej CEZ, która zarządza elektrownią, powiedziała, że śledczy będą w stanie oszacować straty najwcześniej w przyszłym tygodniu.

Paskova poinformowała czeskie media, że w związku z uszkodzeniami konieczne będzie wyłączenie elektrowni z użytku, uruchomione zostaną jednak tymczasowe, alternatywne źródła energii dla regionu. Elektrociepłownia w Detmarovicach (Dziećmorowice) dostarcza energię elektryczną i ciepło do Bohumina i Orlovej.

Wcześniej rzecznik straży pożarnej Petr Kudela ocenił, że straty mogą sięgać nawet 100 milionów koron (16,3 mln złotych), ale ocena ta nie została jeszcze potwierdzona przez CEZ.

Elektrownia Detmarovice (Dziećmorowice) została uruchomiona w 1975 roku i generując moc 800 MW jest najpotężniejszą elektrownią węglową w Czechach. Znajduje się bardzo blisko granicy z Polską.

aktualizacja 17:35

Chemicy z Katowic oraz strażacy z Wodzisławia Śląskiego i Jastrzębia Zdroju sprawdzili toksyczność oparów. Analiza wykazała, że w żaden sposób nie zagrażają zdrowiu okolicznych mieszkańców.

AKTUALIZACJA 14:45

W elektrowni spłonął remontowany właśnie tzw. "absorber", służący do obniżania emisji siarki. Oszacowana szkoda na ten moment ok 100 milionów koron.

Pożar jest już w fazie dogaszania.

Pożar obok czeskiej elektrowni. Pięć osób rannych

AKTUALIZACJA 14:30

Jak podaje czeski serwis lidovky, pięć osób zostało rannych w pożarze. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala w Orłowej obok Karwiny. Zakład został zamknięty. Długość przerwy w funkcjonowaniu zakładu nie jest jeszcze znana. Przyczyny pożaru są aktualnie badane przez Czeską Inspekcję Ochrony Środowiska.

Pożar odpadów w pobliżu elektrowni w Dziećmorowicach:

fot. Jana Nováková/domaci.ihned.cz

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY

Pali się składowisko odpadów obok elektrowni w Dziećmorowicach koło Karwiny po stronie czeskiej. Całe zadymienie kieruje się w stronę polskiej granicy. Informacje te potwierdzają strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Jastrzębiu oraz strażacy z Wodzisławia Śląskiego. Na miejsce kierują się wodzisławskiej straży oraz chemicy z Katowic, którzy będą dokonywać analizy szkodliwości dymu. Chmura, kierująca się w kierunku naszego kraju ma kolor biały, więc najprawdopodobniej trwa dogaszanie paleniska.

Według informacji podanych przez Romana Gazdík z biura prasowego CEZ Group, będącej właścicielem elektrowni, działania ratowników są pod kontrolą.

- Na miejscu zostały wyłączone wszystkie przyrządy chłodzące elektrownię. Jej praca została wstrzymana - tłumaczy Silesion.pl.

Jak twierdzi Gazdík, palące się odpady nie są toksyczne i nie zagrażają życiu mieszkańców okolicznych miejscowości, w tym Polaków. - Wszystko jest pod kontrolą - dodaje.

Elektrownia Dziećmorowice

Elektrownia Dziećmorowice to czeska elektrownia węglowa położona w Dziećmorowicach, w kraju morawsko-śląskim, przy granicy z Polską. Generuje moc 800 MW. Produkuje również energię cieplną, którą zasila przede wszystkim pobliskie miasto Orłowę.

Położenie tej największej czeskiej elektrowni węglowej produkującej dużą ilość zanieczyszeń w zakolu Olzy otoczonym przez polskie miejscowości Gołkowice, Godów i Łaziska w powiecie wodzisławskim uważane jest czasami za kontrowersyjne. Faktem jest, że elektrownia stoi bardzo blisko, bo w odległości zaledwie 500-1000 metrów od granicy z Polską w powiecie wodzisławskim.

W roku 1998 zainstalowano filtry przeciw zanieczyszczaniu powietrza - dobudowano jeden komin. Do roku 2000 elektrownia korzystała wyłącznie ze złóż z pobliskich kopalń. Po roku 2000 zaczęto sprowadzać również węgiel brunatny z północno-zachodnich Czech oraz tańszy węgiel z Polski. Kominy mają około 259 metrów

Czytaj więcej

Napisz do autora k.pilawa@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Narodowe Czytanie