Relacja

Znamy przyczynę pożaru w Łutowcu

Ośmioosobową rodzinę ewakuowały w nocy myszkowskie służby. Po pożarze, do jakiego doszło w ich domu, do szpitala, w ciężkim stanie, trafił ojciec rodziny.

Jak poinformował nas Mariusz Szczepański oficer prasowy Straży Pożarnej w Myszkowie, przyczyną pożaru była nieszczelna instalacja kominowa. 

Przypomnijmy, ogień w domu jednorodzinnym w Łutowcu, miejscowości oddalonej od Myszkowa o ok. 15 km, pojawił się w z nocy z soboty na niedzielę. Służby ratunkowe zgłoszenie otrzymały ok. 1 w nocy. Dzwoniła 11-letnia dziewczynka z informacją, że pali się pokój na pierwszym piętrze budynku.

Jej tato w trakcie ewakuacji stracił przytomność, został odwieziony do szpitala w Zawierciu.

Jak poinformowała nas st. asp. Barbara Poznańska z Komendy Policji w Myszkowie, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Czwórka dzieci: dwójka rocznych maluchów, 3-latek, 11-latka oraz trzy kobiety trafiły do pobliskiego szpitala w Myszkowie. - Mają lekkie obrażania – mówi dyżurny centrum zarządzenia kryzysowego wojewody śląskiego.

Strażacy ustalają co było przyczyną pożaru.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Zdrowie