Czytasz: Pięciu podejrzanych ws. wyłudzania subwencji oświatowej

Pięciu podejrzanych ws. wyłudzania subwencji oświatowej

Pięć osób z ośrodków oświatowo-wypoczynkowych w powiecie żywieckim usłyszało zarzuty wyłudzania subwencji oświatowej – na podstawie sfałszowanych danych o dzieciach uczestniczących w wypoczynku. Może chodzić o łączną kwotę prawie 1,2 mln zł.

Według prokuratury podejrzani wykazywali w dokumentach pobyt dzieci i młodzieży różnych placówkach, podczas gdy w rzeczywistości nie miały one miejsca. W innych przypadkach zawyżano liczbę uczestników wypoczynku lub czas jego trwania. Pieniądze z subwencji były wypłacane za pośrednictwem Starostwa Powiatowego w Żywcu.

Jak powiedział w środę rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach Ireneusz Kunert, śledztwo w tej sprawie toczy się od sierpnia 2016 r.

- Sprawa dotyczy wyłudzeń na łączną kwotę 1,17 mln zł. W przedstawionych dotychczas zarzutach mowa o 600 tys. zł - powiedział prokurator.

W ostatnich dniach na polecenie prokuratora funkcjonariusze CBŚP zatrzymali w tej sprawie cztery osoby związane z kierownictwem placówek, na rzecz których wypłacane były kwoty udzielanych dotacji; wcześniej zarzuty usłyszał jeszcze jeden podejrzany. Przedstawiono im zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustw znacznej wartości, a także oszustw w celu uzyskania subwencji i posługiwania się podrobionymi dokumentami.

- Cztery osoby przyznały się do winy, za wyjątkiem udziału w grupie przestępczej. Jeden z podejrzanych w całości kwestionuje zarzuty - powiedział prok. Kunert.

Podejrzani pozostają na wolności, zostali jednak zobowiązani do wpłaty poręczeń majątkowych, mają też zakaz opuszczania kraju. Zostali zawieszeni w wykonywaniu swoich funkcji.

Jak podała Prokuratura Krajowa, do przestępstw dochodziło w latach 2012-2016. Podejrzani wytwarzali dokumenty wskazujące na pobyty dzieci i młodzieży w różnych placówkach oświatowo-wypoczynkowych z terenu powiatu żywieckiego.

- Osoby uczestniczące w przestępczym procederze wytwarzały również dokumenty zawierające nieprawdziwe dane o liczbie ich uczestników, bądź czasie trwania pobytu. Na dokumentach tych podrabiane były również podpisy opiekunów grup i osób kierujących do tych placówek - podał Dział Prasowy PK.

Podrobione dokumenty stanowiły podstawę naliczania dofinansowania z subwencji oświatowej i były źródłem informacji ujmowanych we wnioskach o przyznanie subwencji. Składane były one cyklicznie do Starostwa Powiatowego w Żywcu.

Jak podaje prokuratura, śledztwo ma charakter rozwojowy, nie są wykluczone kolejne zatrzymania i zarzuty.

Czytaj więcej