Czytasz: Poseł Platformy zostanie „królem” Mysłowic?

Poseł Platformy zostanie „królem” Mysłowic?

Wojciech Król chce zamienić poselską ławę na fotel prezydenta Mysłowic.

Nerwowo zrobiło się ostatnio w otoczeniu urzędującego prezydenta Edwarda Lasoka. Kiedy przejmował władzę w Mysłowicach w 2010 roku, od mieszkańców dostał miotłę, żeby posprzątać po poprzedniku Grzegorzu Osyrze. Porządków nie udało się zrobić m.in. w mysłowickich wodociągach. Teraz coraz głośniej słychać, że brudy Osyry i Lasoka wymieść chce dawny współpracownik urzędującego prezydenta, Wojciech Król. 

Wojciech Król przez cztery lata kierował w mysłowickim magistracie kancelarią prezydenta. Później doradzał marszałkowi Wojciechowi Sałudze. W 2015 roku zrezygnował z funkcji wraz z rozpoczęciem kampanii w wyborach do Sejmu. Kampanii dla Króla bardzo udanej. Po wejściu do Sejmu nie zwalniał tempa. Został członkiem gabinetu cieni, a lokalnie dostał zadanie posprzątania struktur mysłowickiej PO. 



Jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, w środę w Warszawie Grzegorz Schetyna i rada krajowa PO zaakceptowała jego start w wyborach samorządowych. 

To może być dla Edwarda Lasoka najtrudniejszy przeciwnik. Szczególnie, że między panami w ciągu ostatniego roku dochodziło do silnych spięć. Wojciech Król nie zgadzał się z polityką urzędującego prezydenta. Jeśli Edward Lasok zdecyduje się na start w wyborach, to mysłowickie starcie może być jednym z ciekawszych w całym regionie.

Czytaj więcej