Czytasz: Porwanie żony biznesmena: Są zarzuty i areszt dla sprawców

Porwanie żony biznesmena: Są zarzuty i areszt dla sprawców

Fałszywi policjanci, żona biznesmena i okup w wysokości... 5 mln zł! To nie filmowa fikcja. Taki scenariusz rozegrał się na Śląsku

Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach prowadzi postępowanie w sprawie uprowadzenia mieszkanki Bielska Białej w celu uzyskania okupu.

Historia jak z filmu. Uprowadzili żonę biznesmena ze Śląska! [AKTUALIZACJA]

Porwanie dla okupu: Sprawcy podali się za funkcjonariuszy policji

W śledztwie ustalono, że do zdarzenia doszło 13 listopada tego roku. Trzech zamaskowanych mężczyzn, podających się za policjantów, zatrzymało do fikcyjnej kontroli drogowej 43-letnią mieszkankę Bielska Białej. Następnie kobieta została obezwładniona i przewieziona do jednego z domów na terenie tego miasta. Jeszcze tego samego dnia porywacze wysłali do rodziny ofiary wiadomość z żądaniem okupu.

Uprowadzona kobieta była przetrzymywana przez porywaczy przez 4 dni. W tym terminie członkowie bliskiej rodziny uprowadzonej kobiety przekazali porywaczom żądaną kwotę okupu. Kobieta została uwolniona.

Porwanie żony biznesmena: Są zarzuty dla podejrzanych

Wskutek intensywnych czynności prowadzonych przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji pod nadzorem Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach ustalano, że sprawcami uprowadzenia są: Grzegorz P, Janusz C. i Sławomir G. Byli oni wcześniej znani Policji, bowiem w przeszłości byli zaangażowani w szereg przestępstw, m.in. pobicia, rozboje czy obrót narkotykami.

Sprawcy zostali zatrzymani. Podczas przeszukań mieszkań zatrzymanych oraz wynajętego domu, w którym przetrzymywana była uprowadzona kobieta, ujawniono i zabezpieczono hełmy, kominiarki oraz odzież imitującą policyjny mundur, a także telefony, z których korzystali porywacze. W garażu na terenie posesji znajdował się również samochód, którym przewożona była porwana kobieta. Odzyskano również część pieniędzy przekazanych w ramach okupu. Ukrywał je jeden z zatrzymanych mężczyzn.

Podejrzani aresztowani na trzy miesiące

Po doprowadzeniu zatrzymanych do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej prokurator ogłosił im zarzuty. Jeden z nich, który podczas zatrzymania staranował policyjny radiowóz, usłyszał również zarzuty za ten czyn.

- Na wniosek prokuratury Sąd tymczasowo aresztował wszystkich podejrzanych na okres 3 miesięcy – poinformowała na dzisiejszej konferencji prasowej Beata Marczak – Zastępca Prokuratora Generalnego.

Została utworzona specjalna grupa

Działania zmierzające do uwolnienia uprowadzonej kobiety i zatrzymania sprawców przestępstwa prowadzili policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji i Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Utworzona została specjalna grupa dowodzona przez CBŚP, składająca się z najbardziej doświadczonych policjantów, specjalizujących się w takich sprawach. Oprócz policjantów z CBŚP i KWP w Katowicach, w akcji brali udział także policjanci z Komendy Głównej Policji, Komend Wojewódzkich Policji z Opola, z Krakowa, z Kielc, z Wrocławia, z Radomia oraz funkcjonariusze Straży Granicznej.

Od początku w sprawę zaangażowani byli prokuratorzy ze Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.

Wyjaśniając okoliczności sprawy prokuratorzy oraz policjanci współpracowali także z policjantami z Czech i Słowacji.

- Zatrzymanie porywaczy było niezwykle profesjonalną akcją grupy niemal 200 policjantów. Efekt tej pracy to ponad 1000 zabezpieczonych śladów – powiedział na dzisiejszej konferencji prasowej nadinsp. Jarosław Szymczyk - Komendant Główny Policji.

Obecna na konferencji Beata Marczak – Zastępca Prokuratora Generalnego podziękowała Policji i prokuratorom za wzorową współpracę, która została nawiązana od początku sprawy i doprowadziła do uwolnienia uprowadzonej kobiety, której nic się nie stało i szybkiego zatrzymania sprawców.

Czytaj więcej