Czytasz: Polskich kolęd jest najwięcej na świecie! [WIDEO]

Polskich kolęd jest najwięcej na świecie! [WIDEO]

Izabela Migocz, sopran, specjalnie dla Państwa śpiewała w naszej redakcji najpiękniejsze polskie kolędy.

Kolęda ma bardzo długą tradycje. Samo słowo pochodzi z łaciny i oznacza pierwszy dzień każdego miesiąca w kalendarzu juliańskim. A więc sięgamy tu nawet do tradycji starożytnego Rzymu. Na początku stycznia spotykano się, obdarowywano prezentami i śpiewano uroczyste pieśni. Od czasów narodzenia Chrystusa kolęda wiąże się właśnie z tym wydarzeniem.

Święty Franciszek zaśpiewał po raz pierwszy

Pierwszą kolędę miał zaśpiewać święty Franciszek. Franciszkanie, ale też bernardyni to zakony pielgrzymujące i to oni rozpowszechnili tradycję śpiewania kolęd. Świętemu Franciszkowi przypisuje się też przygotowanie pierwszej żywej szopki w 1223 roku.

Pieśni tych powstało bardzo wiele, jednak do dziś dotrwały te najpiękniejsze. Do Polski kolędy przywędrowały na początku XV wieku. Pierwsze z nich pochodzą z 1424 roku. Wymienić można „Zdrów bądź królu anielski” czy „Chrystus nam się narodził”.

Kolędy pisali Słowacki i Skarga

Wzrost popularności gatunku nastąpił na przełomie XVII i XVIII wieku, wtedy też ustalił się sam termin kolęda w znaczeniu pieśni bożonarodzeniowej.

Najsłynniejszą jest pieśń Franciszka Karpińskiego z połowy XVII wieku, która została zachowana do dziś. To „Bóg się rodzi, moc truchleje” w rytmie poloneza, tradycyjnego polskiego tańca narodowego. Teksty kolęd pisali też Jan Kochanowski, Juliusz Słowacki czy Piotr Skarga. Temu ostatniemu przypisuje się jedną z najważniejszych, czyli „W żłobie leży”, stworzoną do melodii poloneza koronacyjnego króla Władysława IV. Kolędę „Lulajże, Jezuniu” Fryderyk Chopin zacytował w środkowej części jednej ze swoich kompozycji.

 

Kolędy to nasze dziedzictwo

- Pieśni kolędowe mają poruszające słowa, mówią o dobroci, szczęściu i miłości, o tym, żeby się dzielić wartościami. I chwalić cud narodzin Jezusa Chrystusa – mówi Izabela Migocz, sopran, wieloletni wykładowca śpiewu solowego w Akademii Muzycznej w Katowicach.

- Polskich kolęd jest chyba najwięcej na całym świecie. Bez problemu potrafimy przytoczyć słowa, melodie czy choćby tytuły nawet kilkudziesięciu z nich! Znamy je z przekazu naszych rodziców czy dziadków. To nasze dziedzictwo i nasza wartość, które przekazujemy z pokolenia na pokolenie. Śpiewając polskie kolędy, czasami nawet nieświadomie czynimy coś dobrego dla naszej kultury – dodaje.

Wśród jej ulubionych są „Dzisiaj w Betlejem”, „Cicha noc” i „Cantique de Noël”. W czasie świąt, jak co roku, Izabela Migocz zaśpiewa kolędy w domowym gronie. Jej syn zagra na skrzypcach, a ojciec zasiądzie do fortepianu.

A w Waszych domach śpiewa się polskie kolędy?

Czytaj więcej