Czytasz: Polowali na pedofila, żeby… zarobić

Polowali na pedofila, żeby… zarobić

Sosnowiecka policja zatrzymała mieszkańców Dąbrowy Górniczej, którzy podszywając się pod oficerów chcieli wyłudzić od pedofila 6 tys. zł.

Siedemnastolatka i dziewiętnastolatek z Dąbrowy Górniczej wpadli na zaskakujący pomysł zdobycia pieniędzy. Wykorzystując mechanizm znany z działań „łowców” pedofilii postanowili wyłudzić od mężczyzny 6 tys. złotych. Ich szesnastoletnia koleżanka podając się za czternastolatkę skłoniła czterdziestosześciolatka z Sosnowca do spotkania. Na miejscu czekała na niego „grupa policjantów”.

Siedemnastolatka i dziewiętnastolatek podając się za oficerów CBŚP w strojach imitujących policyjne mundury, wyposażeni w kabury, pistolet i kajdanki, dokonali zatrzymania mężczyzny. W zamian za uwolnienie i zapomnienie o sprawie zażądali od niego 6 tys. złotych. 46-latek z Sosnowca nie miał takiej kwoty, ale obiecał ją zebrać i przekazać. Jego gorączkowe poszukiwanie gotówki wzbudziło podejrzenia znajomego mężczyzny.

- Jedna z osób, będąca świadkiem gorączkowych poczynań „zatrzymanego” poinformowała o całej sprawie sosnowieckich policjantów - informuje st. asp. Sonia Kepper

Prawdziwi oficerowie zatrzymali całą czwórkę. Policjanci zabezpieczyli stroje i przedmioty, którymi przebierańcy posługiwali się podczas całej akcji. To m.in. pistolet na gumowe pociski wraz z amunicją, kabury i kajdanki. Dwójce z Dąbrowy Górniczej grozi do 8 lat więzienia. O losie 16-latki zadecyduje sąd rodzinny. 

Wobec 46-latka prowadzone jest osobne postępowanie. W jego mieszkaniu zabezpieczono nośniki elektroniczne, zawierające materiały, które mogą świadczyć o tym, że mężczyzna może przejawiać skłonności do aranżowania zakazanych kontaktów z nieletnimi. Prokuratura na razie nie udziela szczegółowych informacji w tej sprawie.

Czytaj więcej