News

Policjant pije kawę na stacji. A kto patroluje ulice?

- Często widać tu mundurowych - wskazują na jedną ze stacji benzynowych dąbrowianie. - Piją kawę, czytają gazety, a kto patroluje wówczas miasto? - pytają. Komenda: - To nie tak -.

Sposób na upał? Mocna kawa w klimatyzowanym pomieszczeniu. Na przykład na stacji benzynowej. - Policjantów widuję tu bardzo często - wskazuje na stację przy al. Piłsudskiego jeden z klientów. Dodaje, że każdemu należy się przerwa w pracy, ale mundurowi nie robią dobrego wrażenia spędzając tu sporo czasu.

„Czy komendant o tym wie?”

- Piją kawę, czytają gazety, rozmawiają, śmieją się – relacjonuje wizytę policjantów na stacji dąbrowianin. - Wiem, że na zewnątrz panuje niemiłosierny ukrop i miło jest posiedzieć w chłodnym, ale ktoś musi patrolować ulice. Dla naszego wspólnego dobra – zaznacza mężczyzna. - Czy komendant o tym wie? - pyta inny z klientów.

Wizyta zaplanowana

- Wie - mówi krótko aspirant Mariusz Miszczyk, rzecznik prasowy policji w Dąbrowie Górniczej. Przyznaje, że dochodzą do niego niezadowolone głosy mieszkańców. - Taki widok może kłuć w oczy, ale wizyta policjantów na stacji benzynowej jest przerwą zaplanowaną – zaręcza rzecznik. Tłumaczy, że wszystkiemu winien trwający od kilku lat remont dąbrowskiej komendy policji. - Jest ciasno, dlatego policjanci mają możliwość napić się kawy poza komendą – tłumaczy aspirant Miszczyk.

Rozbudowa komendy się wlecze

Oszacowana na ok. 17 mln zł rozbudowa dąbrowskiej komendy trwa od 2014 roku. Budynek przy al. Piłsudskiego 11, po ponad 35 latach funkcjonowania, nie spełniał już swoich zadań. Inwestycja polegała na dobudowaniu do niego o wiele większego, pięciokondygnacyjnego gmachu z biało-szarą elewacją. Budowa się jednak dłuży. - W środku trwają aktualnie prace wykończeniowe, a co za tym idzie, trudno o chwilę spokoju podczas odpoczynku – mówi rzecznik prasowy. Dodaje, że widok policjanta na stacji benzynowej ma także pozytywne odzwierciedlenie w statystykach dotyczących kradzieży. - Ktoś, kto planowałby odjechać z pełnym bakiem bez wizyty w kasie, może się rozmyślić – zaznacza aspirant Miszczyk.

Goszczą z przyjemnością

Zadowolenia z częstych wizyt mundurowych nie kryje też sieć BP. - Bezpieczeństwo naszych pracowników i klientów jest kluczowe, dlatego z przyjemnością gościmy przedstawicieli policji na wszystkich naszych stacjach. Jeżeli możemy pomoc w sytuacjach takich jak w Dąbrowie Górniczej, kiedy budynek komendy jest remontowany – z radością to robimy – mówi Dorota Adamska, przedstawicielka sieci. Potwierdza, że patrole przyjeżdżają na tę stację, mogą spożyć posiłek w odpowiednich warunkach, a po przerwie wrócić do pracy.

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Europejski Kongres MŚP