Czytasz: Policjanci zatrzymali... samochód ministra Brudzińskiego

Policjanci zatrzymali... samochód ministra Brudzińskiego

Kierowca ministra jechał za szybko. Szef MSWiA spóźni się do Opola i Katowic.

Minister spraw wewnętrznych i administracji, który nadzoruje pracę policji spóźni się na odprawę z komendantami policji, Państwowej Straży Pożarnej oraz Straży Granicznej w Opolu. Wszystko przez zatrzymanie jego samochodu przez patrol policji. Kierowca ministra jechał za szybko.

Wszystko wydarzyło się w powiecie kluczborskim. Już spóźniony minister jechał na spotkanie w Opolu. 

- Komendat Powiatowy Policji w Kluczborku może być dumny ze swoich funkcjonariuszy. Ja pewno w związku z przekroczeniem prędkości przez mój służbowy samochód i w związku z zatrzymaniem przez patrol drogowy spóźnię się na odprawę z komendantami w Opolu - napisał minister Brudziński. - Pojawiają się opinię,że moje wpisy o zatrzymaniu mojego służbowego samochodu to ustawka. Sądząc po tym,jak mój kierowca nagle „złagodniał” na drodze, to nie sądzę aby tak było - dodał po chwili.

O 15:00 minister ma być w Katowicach. Na Śląsku zaplanowano uroczystości ślubowania nowo przyjętych funkcjonariuszy policji. Już wiadomo, że minister Brudziński przyjedzie z opóźnieniem.

 

Czytaj więcej