News

Policjanci na nartach zadbają o bezpieczeństwo na stokach

Ok. 50 policjantów na nartach będzie patrolowało tej zimy trasy narciarskie w Beskidach.

W Beskidach powoli rozkręca się sezon narciarski. GOPR podało w środę, że w najbliższy weekend zjeżdżać będzie można na trasach w Szczyrk Mountain Resort, Beskid Sport Arena i na Białym Krzyżu w Szczyrku, na Soszowie i Cieńkowie w Wiśle, Złotym Groniu i Zagroniu w Istebnej, na Czarnym Groniu w Rzykach i Solisku w Korbielowie.

- Wraz z rozpoczęciem sezonu narciarskiego służba pełniona będzie w weekendy na kilkunastu stacjach narciarskich, m.in. w Szczyrku, Korbielowie, Wiśle, Ustroniu i Międzybrodziu Żywieckim. W czasie ferii, czyli od 15 stycznia, służba będzie wzmocniona i pełniona codziennie – powiedziała rzeczniczka bielskiej policji Elwira Jurasz.

Trasy narciarskie będą patrolowali policjanci z oddziałów prewencji w Katowicach i Bielsku-Białej, a także śląscy antyterroryści.

- Nie odbędzie się to zatem kosztem służby w mieście. Wszyscy policjanci przeszli weryfikację umiejętności narciarskich pod okiem instruktorów Polskiego Związku Narciarskiego - dodała Jurasz.

Dwuosobowe patrole za zadanie będą miały przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo i porządek na stokach. Policjanci natychmiast zareagują, gdy dojdzie do wykroczenia lub przestępstwa. Pijani narciarze mogą się spodziewać, że zostaną sprowadzeni do doliny, a jeżeli swoim zachowaniem będą stwarzali zagrożenie, to trafią do izby wytrzeźwień. Na stokach policjanci będą ściśle współpracowali z GOPR i – jeśli zajdzie taka potrzeba – wezmą udział w akcji ratowniczej.

- Wzorem lat poprzednich policjanci będą też zabezpieczali prewencyjnie drogi dojazdowe i parkingi przy stacjach narciarskich – dodała Jurasz.

Policjanci zaapelowali, by miłośnicy sportów śnieżnych zwracali baczniejszą uwagę na sprzęt. Wystarczy chwila nieuwagi, aby pozostawiony przez roztargnionych właścicieli sprzęt zniknął ze stoku, sprzed lokalu, czy bagażnika pojazdu.

- Tak było w minioną sobotę w Szczyrku. Złodziej ukradł narty i kije o wartości 1,4 tys. zł. Właściciel pozostawił sprzęt przed wejściem do lokalu – podała Jurasz.

Policjantka zaapelowała o czujność i staranne zabezpieczenie sprzętu. Aby uniknąć kradzieży warto go oddać do przechowalni - Sprzęt można także oznakować w sposób wiadomy tylko dla właściciela. Jest to istotne w przypadku kradzieży – dodała.

Jurasz zaapelowała też do miłośników nart czy snowboardu, by dbali o bezpieczeństwo na stokach. - Warto używać jaskrawych ubrań, najlepiej wyposażonych w elementy odblaskowe, a także zabierać ze sobą dokumenty oraz oznaczenia wskazujące na grupę krwi lub przewlekłe choroby, jak cukrzyca, czy epilepsja – powiedziała.

Bielscy policjanci przypomnieli "dekalog" promowany przez Międzynarodową Federację Narciarską. Po pierwsze należy pamiętać, że na stoku jest wielu narciarzy.

- Należy unikać brawury, nie hamować sypiąc śniegiem, bo choć to widowiskowe, może stwarzać uciążliwość lub zagrożenie dla pozostałych osób – powiedziała Jurasz.

Kolejne zasady brzmią: "panuj nad prędkością", "mądrze wybierz trasę", "wyprzedzaj z głową", "ruszaj ostrożnie", "zatrzymuj się tylko wtedy, gdy musisz", "podchodź lub schodź poboczem", "stosuj się do znaków narciarskich", "udziel pierwszej pomocy" oraz "nie bądź anonimowy".

Trzeba też pamiętać o kasku ochronnym dla narciarzy poniżej 16 roku życia. (PAP)

autor: Marek Szafrański

Czytaj więcej

 

Zmiana kategorii na: Gala BCC