News

Podszywali się za policjantów

Złodzieje wpadli na gorącym uczynku, kiedy w Bydgoszczy próbowali oszukać kolejną osobę. Szybko okazało się, że ci sami przestępcy wyłudzili także w podobny sposób blisko 50 tys. zł od 65-letniej mieszkanki Zawiercia.

Na Śląsku oszuści dali sobie znać w pierwszej połowie lipca. Na telefon stacjonarny starszej mieszkanki Zawiercia zadzwonił wówczas mężczyzna podający się za funkcjonariusza CBŚP. Poprosił on o pomoc w zatrzymaniu przestępców, podkreślając, że sprawa jest bardzo ważna i tajna. Mężczyzna twierdził, że kasjerki w banku mogą współpracować z oszustami, dlatego żądał całkowitej dyskrecji. W czasie rozmowy, by do końca uśpić czujność 65-latki, zaproponował, aby wybrała nr 997 i potwierdziła jego wersję. Po przekierowaniu połączenia do wspólnika, kobieta uwierzyła w zapewnienia oszusta. Chcąc pomóc w rozbiciu grupy przestępczej, wybrała z banków 49 tysięcy złotych i zgodnie z zaleceniami telefonicznego rozmówcy, wrzuciła je do wskazanego kosza na śmieci.

Kilka dni temu przestępcy próbowali oszukać w podobny sposób kolejną osobę. Jako że najczęściej działają na dużych obszarach i szukają swoich ofiar w różnych miastach, tym razem zadzwonili do 71-letniej mieszkanki województwa kujawsko-pomorskiego. Ostatecznie jednak kobieta nie dała się oszukać i powiadomiła o wszystkim bydgoskich stróżów prawa. Oszuści wpadli w policyjną zasadzkę. 25-latka i jej o 2 lata starszy wspólnik zostali już tymczasowo aresztowani. Policjanci szybko połączyli ze sobą obie sprawy. Niewykluczone jednak, że pokrzywdzonych oszustwem było więcej i zarzuty, które usłyszeli zatrzymani, zostaną rozszerzone.

źródło: KWP w Katowicach

Czytaj więcej

Napisz do autora k.pilawa@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Gala BCC