News, Sztuka

Pod Betlejemską gwiazdą, wystawa szopek śląskich i... afrykańskich

Na Śląsku betlejka to stałym element wystroju wielu domów.

Nie ma wątpliwości, że betlejemska gwiazda świeciła na każdej długości i szerokości geograficznej. Gwiazda ta zwiastowała Boże Narodzenie. Od wieków upamiętniamy ten piękny dzień, m.in. poprzez tradycję szopek betlejemskich. Inaczej betlejek, stajenek czy żłóbków, oznaczających przestrzenne wyobrażenie w postaci figur świętej rodziny oraz makiety miejsca, gdzie Jezus Chrystus przyszedł na świat.

Na Śląsku szopka stała się corocznym zwyczajem świątecznym w pierwszej połowie XVII wieku, praktykowanym głównie przez zakony, a w drugiej połowie pojawiła się w domach arystokracji. Wykonywali ją artyści rzeźbiarze z takich drogich tworzyw jak wosk, kość słoniowa i szkło. Okres rozkwitu szopki bożonarodzeniowej przypadł na wiek XVIII, co powoduje jednocześnie stopniowe zanikanie charakteru religijnego. Rozpoczyna się nowy etap, szopka z kościołów i domów arystokracji trafia do warstw mieszczańskich i wiejskich. Popularnością cieszą się zwłaszcza szopki kasetowe (skrzynkowe).

Na Śląsku betlejka (betlejemka) była stałym elementem wystroju wielu domów do lat 30. XX w. Kiedy na początku XX wieku zaczęto ubierać choinkę w wielu domach stała ona wraz z betlejką. Z czasem choinka zaczęła wypierać betlejkę. Obecnie szopka bożonarodzeniowa mimo że coraz rzadziej ustawiana w mieszkaniu stała się nieodzownym elementem kościołów w okresie Bożego Narodzenia.

Szopka śląska jest zazwyczaj statyczna, niezbyt duża i nawiązuje swoją formą do szopek kościelnych. Składa się z platformy, na której wznosi się drewniana konstrukcja przypominająca szałas, wśród tej scenerii, często wzbogacanej piaskiem, mchem, drzewkami ustawiano figury.

W domach śląskich szopki trzymały się tradycji przekazu ewangelicznego. Centralnym miejscem betlejki zawsze jest żłóbek z Dzieciątkiem, przy którym czuwają Maryja i Józef. Towarzyszą im Trzej Królowie, pastuszkowie oraz zwierzęta, najczęściej owce, osiołek, wół, rzadziej wielbłąd,

W śląskiej betlejce nieruchome figury ustawiano w stajence i obok niej. Figury początkowo były drewniane, polichromowane, z czasem rozpoczęto masową produkcję z gipsu, wypalano w glinie. Mniej zamożne osoby ustawiały betlejkę ze sklejki lub papieru.

Na wystawie można zobaczyć kilkanaście śląskich betlejek, od najstarszej z przełomu XIX i XX wieku, do lat 90. XX wieku. Dla porównania zaprezentowano kilkanaście szopek afrykańskich wypożyczonych od kolekcjonera Grzegorza Sztymali.

Zobaczymy narodziny Jezusa oczyma afrykańskich twórców, a także pomysły na wykorzystanie dostępnych materiałów.

Otwarcie wystawy odbędzie się 20 grudnia o godz. 17.00 w siedzibie Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu przy ul. Korfantego 34.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.zawala@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Kultura