Czytasz: Pobił swoją ciężarną żonę. Jej głową uderzał o podłogę

Pobił swoją ciężarną żonę. Jej głową uderzał o podłogę

29-letni mężczyzna pobił swoją żonę. Krewnemu, który stanął w obronie kobiety groził śmiercią.

 29-letni mieszkaniec jednej z miejscowości w gminie Jasienica wszczął awanturę domową. Pijany mężczyzna w czasie kłótni pobił swoją ciężarną żonę, jej głową uderzał o podłogę. W obronie pokrzywdzonej stanął krewny, któremu napastnik groził śmiercią. Po zdarzeniu sprawca wsiadł do samochodu i próbował odjechać. Domownicy, w czasie szarpaniny ze sprawcą, zdołali wyjąć kluczyki ze stacyjki.

Wezwani na miejsce policjanci obezwładnili awanturnika i zakuli go w kajdanki. Badanie alkomatem wykazało, że miał on w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Zatrzymany usłyszał już zarzuty znęcania się nad rodziną, gróźb karalnych oraz kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości pomimo decyzji o cofnięciu uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych.

To niestety nie jedyne przypadki przemocy domowej w ostatnich dniach. Kolejny z zatrzymanych sprawców – 35-letni mieszkaniec Jaworza, podejrzany jest o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad swoją 70-letnią matką i 44-letnim bratem. Sprawca znajdując się pod wpływem alkoholu wszczynał awantury domowe, w trakcie których popychał i szarpał, a także wyzywał swoją matkę i brata. W czasie kłótni pobił brata i groził mu pozbawieniem życia. Kilka dni temu zatrzymany opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę ponad roku pozbawienia wolności za znęcanie się nad członkami rodziny. Zatrzymany przez policjantów 35-latek miał ponad promil alkoholu w organizmie. Po nocy spędzonej w policyjnej celi usłyszał zarzuty.

Tego samego dnia w Jasienicy policjanci zatrzymali 37-letniego mężczyznę, podejrzanego o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad 69-letnią matką oraz partnerką. Sprawca wszczynał awantury pod wpływem alkoholu, w czasie których naruszał nietykalność cielesną kobiet i groził im śmiercią. Niszczył przedmioty domowego użytku. Ukradł też biżuterię o wartości 2 tys. zł należącą do partnerki.

Policjanci doprowadzili zatrzymanych do prokuratury i sądu. Bielski sąd – na wniosek śledczych – podjął decyzję o ich tymczasowym aresztowaniu.