Relacja

Po co Gowinowi nowa partia?

02:16

O najnowszym projekcie politycznym lidera Polski Razem rozmawiamy z dr. Tomaszem Słupikiem.

- W piątek, w godzinach okołopołudniowych, ogłosimy powstanie nowej formacji politycznej - zapowiedział prezes Polski Razem, wicepremier Jarosław Gowin.

Nowa partia ma poszerzyć obóz Zjednoczonej Prawicy. Partie polityczne są po to, żeby reprezentować społeczeństwo i różne odłamy opinii społecznej. Jednak podstawową jest funkcja władzy. Celem partii jest wygrywać wybory, zdobywać władzę i rządzić. Jarosław Gowin zapewnia, że Polska Razem się rozwija. Mają dołączyć do niej środowiska republikańskie i wolnorynkowej prawicy. Czy to wystarczający powód, żeby powołać zupełnie nową partię?

Jedna z hipotez powołania nowej partii wskazywana m.in. przez Marka Migalskiego mówi, że przyczyną jest niedoskonały statut partii. Zdaniem dr Tomasza Słupika, to  byłoby działanie na wyrost.

- Statut partii nie jest Pismem Świętym, ani dziesięciorgiem przykazań - można go zmieniać - mówi dr Tomasz Słupik

Ugrupowanie, które dopiero ma stworzyć Jarosław Gowin w oparciu o swoje aktualne środowisko czyli Polskę Razem mogłoby być zaczynem partii prezydenckiej. To jednak ruch Kukiz’15 postuluje wzmocnienie roli prezydenta. Czy Jarosław Gowin ma powód, żeby postawić na Andrzeja Dudę?

- Kolejna hipoteza jest taka najbardziej banalna i prozaiczna. W ramach marketingu politycznego Polska Razem kojarzy się z partią Razem. Myślę, że Gowin jako konserwatywny liberał jest ostatnią osobą, która chciałaby się kojarzyć z Adrianem Zandbergiem i taką bardzo lewicową partią jaką jest partia Razem.

W ciągu dwóch lat na funkcji ministra nauki i szkolnictwa wyższego, Jarosław Gowin postawił na dialog. To wyróżnia go na tle innych ministrów rządu Beaty Szydło, którzy ustawy modyfikujące obszar im podległy zostawiają tzw. trybowi poselskiemu. Dzięki temu Jarosław Gowin zyskał uznanie rektorów nie tylko śląskich uczelni.

- Jarosław Gowin jest pierwszym ministrem, który prawie dwa lata poświęcił, żeby rozmawiać z szeroko pojętym środowiskiem: z rektorami, profesorami wykładowcami, studentami i pracownikami niższego szczebla. To swego rodzaju ewenement. Chwała mu za to, że w tym zakresie niczego nikomu nie narzuca - mówi dr Tomasz Słupik

Jednak Jarosław Gowin nie ukrywa, że nowe ugrupowanie ma wzmocnić obecną koalicję PiS-PR-SP.

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Video