News

Po aferze z wodą, miasto zmienia...źródło

Krany wyschły na kilka dni i rozpętała się wojna. Poleciały głowy, a teraz zmienia się dostawcę wody do mieszkań w Czeladzi.

Przypomnijmy, o problemach z wodą w Czeladzi zrobiło się głośno pod koniec września. Pod blokami stanąć musiały beczkowozy, bo to, co płynęło z kranów, nie nadawało się nie tylko do spożycia, ale nawet do przegotowania. - Wszystko przez skażenie bateriami coli – wyjaśniano w mieście.

Z problemem ostatecznie uporano się 30 września. - Po zbadaniu kolejnych próbek wody Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Dąbrowie Górniczej wydał oficjalne komunikaty, z których wynika, że woda z kranów na terenie całej Czeladzi nadaje się do spożycia bez żadnych ograniczeń, to znaczy bez konieczności jej przegotowywania! - uspokajali urzędnicy z Czeladzi.

Po „wodnym kryzysie” stanowisko stracił prezes Zakładu Inżynierii Komunalnej w Czeladzi Sławomir Święch. Teraz miasto informuje, że zmieniło się też źródło, z którego miasto czerpać będzie wodę. Dostawcą zostało Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów. Na skutek takiej zmiany, sytuacja z zanieczyszczoną wodą ma się już nie powtórzyć.

CZYTAJ TAKŻE: CZY WODA ZMIENI SIĘ W WINO?

 

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Szkoła