Czytasz: Doszczętnie spłonęło stare schronisko w Beskidach. Warunki na miejscu są bardzo trudne [WIDEO i ZDJĘCIA]

Doszczętnie spłonęło stare schronisko w Beskidach. Warunki na miejscu są bardzo trudne [WIDEO i ZDJĘCIA]

Płonie stary budynek schroniska na Hali Miziowej w Beskidzie Żywieckim.

Ogień w starym budynku schroniska dla turystów pojawił się w czwartek, około godziny 14:00. Jak relacjonują strażacy, warunki na miejscu są bardzo trudne. Sytuację komplikuje fakt, że żaden z wozów strażackich nie był w stanie wjechać na Halę Miziową. Około 30 strażaków będących na miejscu dojechało tam m.in. skuterami śnieżnymi i quadami.

W akcji strażakom pomagają ratownicy GOPR Beskidy, którzy m.in. umożliwiają strażakom dostanie się na miejsce.

Na szczęście w starym schronisku nie ma miejsc noclegowych. Od kilka lat funkcjonuje tam nowe schronisko, a zniszczony budynek pełnił funkcję tzw. chaty grillowej. 

Na miejscu trwa obecnie dogaszanie pożaru i rozbieranie elewacji. Nie wiadomo jeszcze co było przyczyną pojawienia się ognia. Schronisko na Hali Miziowej położone jest na wysokości 1330 m.n.p.m. To najwyżej położone schronisko w polskich Beskidach. 

 

fot. Facebook GOPR Beskidy