Czytasz: PiS nie zapomina. Przez "Klątwę" chcą odebrać dotację Teatrowi Rozrywki!

PiS nie zapomina. Przez "Klątwę" chcą odebrać dotację Teatrowi Rozrywki!

To nie koniec klątwy rzuconej na Teatr Rozrywki. Radni PiS chcą odebrać dotację chorzowskiemu teatrowi. Za co?

Regionalna Izba Obrachunkowa odrzuciła uchwałę budżetową województwa śląskiego przyjętą przez radnych w grudniu 2017 roku. Zarząd województwa wprowadził zmiany wskazane przez RIO, a radni zebrali się na pierwszej w tym roku sesji. Głosowanie nad nowym budżetem i Wieloletnią Prognozą Finansową na lata 2018-2030 poprzedza wielogodzinna debata. Radni PiS zarzucają koalicyjnej większości zadłużanie województwa i brak pomysłu na wyjście z długów. Pomimo wprowadzenia do nowych projektów poprawek wskazanych przez RIO, radni PiS chcą chcą wprowadzić dodatkową „korektę”.

Radny PiS Zbigniew Przedpełski przedstawił projekt poprawki do budżetu. Zakłada odebranie Teatrowi Rozrywki w Chorzowie 11 mln złotych dotacji i przekazanie tej kwoty na Regionalny Ośrodek Kultury w Bielsku-Białej i zwiększenie środków na zajęcia kulturalne i sportowe na Stadionie Śląskim.

Zdaniem radnego Teatr Rozrywki na przestrzeni lat otrzymał 100 mln zł dotacji „systematycznie przynosząc straty na działalności”.

Za odebraniem środków chorzowskiemu teatrowi przemawiać ma także złamanie zasady bezstronności światopoglądowej i neutralności politycznej.

- W 2017 roku jednostka promowała twórczość zaangażowaną światopoglądowo - mówi radny Przedpełski z mównicy

O jaką twórczość chodzi? PiS ponownie wraca do „Klątwy” wystawionej na deskach Teatru Rozrywki w sierpniu 2017 roku. Radni najpierw próbowali zablokować wystawienie sztuki Olivera Frljicia. Później żądali zwolnienia dyrektora Dariusza Miłkowskiego. W końcu wnioskowali o odwołanie marszałka Wojciecha Saługi.

- Osoba, która popiera działania wymierzone w wartości chrześcijańskie, występuje przeciwko zdecydowanej większości mieszkańców, a tym samym nie może pełnić zaszczytnej funkcji Marszałka Województwa - pisali w uzasadnieniu wniosku nad odwołaniem Wojciecha Saługi.

Dziś radni PiS chcą odebrać finansowanie teatrowi w 2018 roku. Poprawka nie ma szans na uzyskanie poparcia większości sejmikowej. Ta konsekwentnie broniła Teatru, dyrektora i marszałka. Determinacja klubu PiS jednak każe przypuszczać, że "PiS nie zapomina"...

Czytaj więcej