Relacja

Labirynt Piotra Spyry

02:00

Były wicewojewoda wstąpił do partii Jarosława Gowina. Był już związany z PO, PiSem i ZChNem.

Cztery miesiące po wystąpieniu z Platformy Obywatelskiej, były wicewojewoda, Piotr Spyra wstępuje do partii Jarosława Gowina. To realny przeskok z opozycji do koalicji rządzącej. Na razie jednak bez stanowiska. Jednak, zgodnie z zapewnieniami nowego członka partii Polska Razem, z planami na polityczną przyszłość w regionie. W swojej politycznej karierze był już związany ze Zjednoczeniem Chrześcijańsko-Narodowym, Prawem i Sprawiedliwością, Prawicą Rzeczpospolitej, Ligą Polskich Rodzin i Platformą Obywatelską.

- Zdecydowałem się po wielu rozmowach i przemyśleniu pewnych spraw na związanie się z polityką na nowo. Czy będzie to realna polityka? To się dopiero okaże - mówi Piotr Spyra.

Dokąd zmierza Piotr Spyra?

Zapewnia, że nie jest to wybór czysto pragmatyczny. Stara się realizować swoje cele polityczne. Jednak w zgodzie z samym sobą.

- ZChN był moją pierwszą partią, która po prostu przestała w pewnym momencie istnieć. Dla byłych członków ZCHNu później kierunek na PiS był naturalny. Faktem jest, że moje przejście do Platformy było odebrane przez wielu moich przyjaciół dyskusyjnie. Chcę powiedzieć, że nie był to mój wybór do końca. To był wybór całego środowiska ruchu "Polski Śląsk". Dostaliśmy dość ciekawą propozycję. Wchodziliśmy do Platformy, kiedy było tam silne skrzydło konserwatywne, kiedy zgadzaliśmy się z politykami pokroju Jarosława Gowina.

Przeskok z opozycji do koalicji

Zdaniem Spyry do Polski Razem trafiają konserwatyści z Platformy, dla których, jego zdaniem, w partii Grzegorza Schetyny nie ma już miejsca. Swoich dotychczasowych kolegów oskarża o zbyt gwałtowny skręt na lewo. Z uznaniem za to wypowiada się o rządzie Beaty Szydło.

- Bycie w realnej polityce oznacza to, że trzeba się pożegnać z marzeniem o polityce idealnej. Trzeba robić swoje. Być uczciwym wobec siebie w takich warunkach, na jakie okoliczności pozwalają. Myślę, że ten rząd prawicowy jest dobrym rządem dla Polski, a PiS mimo wszystko dojrzał do sprawowania władzy - ocenia Piotr Spyra.

Nie we wszystkim jednak z partią rządzącą mu po drodze. Sam Jarosław Gowin coraz częściej mówi o błędach, szczególnie w zakresie ochrony zdrowia. Głośno mówi to też Andrzej Sośnierz. Mówi też Spyra. 

- Partia Jarosława Gowina Polska Razem jest tą partią która bardziej od PiSu nawiązuje do klasycznej prawicy. Jest to formacja konserwatywna, szanująca wolną przedsiębiorczość, wolny rynek. Partia, która stara się godzić potrzeby rozwojowe z potrzebą szacunkiem dla tradycji, dla korzeni. Myślę, że na Śląsku jest to szczególnie ważne. W jakimś sensie wypełnia to lukę, która za bardzo poszła do przodu w tym oderwaniu się od tradycji, a innymi partiami, które z kolei nie mają dobrego pomysłu na gospodarkę.

POLITYCZNY KAMELEON

Zdaniem dr. Tomasza Słupika, Piotr Spyra jest klasycznym przykładem politycznego Jasia Wędrowniczka. 

- Polityka to jest też sztuka skuteczności. Polityk szuka jakiegoś optimum. Pytaniem jest czy Piotr Spyra jest spawczy czy dostosowuje się do sytuacji? Obserwując jego drogę polityczną należy wziąć tę drugą tezę na poważnie. To raczej on dostosowuje się do warunków i akomoduje, niż sam jest kreatorem, który te warunki stwarza - ocenia dr Tomasz Słupik.

Przy założeniu, że wybory samorządowe odbędą się w zaplanowanym terminie, do rozpoczęcia intensywnej kampanii wyborczej zostało około roku. To będzie czas nie tylko prac nad programem i wzmożonych wizyt liderów partii i ruchów politycznych. Im bliżej do wyborów, tym więcej będzie rozmów, propopozycji i prób skompletowania atrakcyjnych dla mieszkańców regionu list wyborczych. Jak pokazuje polityczna praktyka, otwiera się wtedy okienko transferowe. Piotr Spyra nie jest ani pierwszym, ani ostatnim politykiem, który w czasie najbliższego roku zmieni barwy polityczne.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: MODA I URODA