Czytasz: Piotr „hehehe” Żyła w życiowej formie

Piotr „hehehe” Żyła w życiowej formie

Wiślanin zachwyca już nie tylko poczuciem humoru

Pierwszą próbą sił był sobotni trening. Żyła był trzeci. W konkursie fenomenalnie skoczył Rosjanin Jewgienij Klimow. Świetnie złożył się do lotu i doskoczył do 136,5 metra. To wystarczyło do tego, by prowadził na półmetku zawodów. Tuż za nim z minimalną stratą 1,1 punkta sklasyfikowany był Piotr Żyła. Wiślanin skoczył 134 metry, ale miał lepsze noty za styl i niesprzyjające warunki atmosferyczne. Gdzie byli faworyci zawodów Kamil Stoch i Ryoyu Kobayashi? Na 10 i 11 miejscu.

Piotr Żyła w drugiej serii skoczył 136 metrów i wygrał walkę z Klimowem. Szanse na pierwsze miejsce podium odebrał mu Niemiec Karl Geiger. Jego 141 metrów pozwoliło mu wygrać sobotnie zawody z przewagą 4,7 punktu nad Żyłą. Piotr Żyła w Engelbergu zalicza czwarte podium w sezonie (ósme w karierze). 

W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata prowadzenie utrzymał Japończyk Ryoyu Kobayashi (456 pkt.). 91 punktów mniej ma Piotr Żyła. Trzeci jest Kamil Stoch i Norweg Johann Andre Forfang.

Dziś w Engelbergu kolejne zawody i wielki apetyt na kolejny sukces Polaków.

Czytaj więcej