Relacja

Pijany stawił się na komisariat

W poniedziałek wieczorem pijany 44-latek zaparkował pod radlińskim komisariatem, gdzie zgłosić się miał na dozór. W aucie zostawił żonę i dwójkę dzieci.

44-latek był zobowiązany do stawiennictwa w radlińskiej jednostce policji w określonych terminach. Mundurowy zauważył go już na parkingu. Wyczuł od mężczyzny alkohol. Polecił mu wejść do środka i poddać się badaniu na alkomacie.

- W organizmie mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu, a w aucie, którym przyjechał siedziała żona i dwójka dzieci mężczyzny – mówi oficer dyżurny policji w Wodzisławiu Śląskim. Ale to nie koniec. - Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że 44-latek do 2018 roku ma zakaz prowadzenia pojazdów – dodaje dyżurny.

Mężczyzna wraz z rodziną do domu wrócili już pieszo. O jego dalszym losie zadecyduje wkrótce sąd. Grozi mu do 3 lat więzienia.

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Karolinki 2017