Czytasz: PIjany kierowca uciekał przed policją. Zatrzymał się na latarni!

PIjany kierowca uciekał przed policją. Zatrzymał się na latarni!

20-latek nie miał prawa jazdy, za to miał we krwi promile.

 

Do zdarzenia doszło tuż po północy w Sosnowcu. Policjanci na ul. Grota Roweckiego próbowali zatrzymać do kontroli jadącego volkswagenem golfem mężczyznę. Pomimo użycia przez nich sygnałów dźwiękowych i świetlnych, kierujący nie zamierzał się zatrzymać.

Wyraźnie przyspieszając zaczął uciekać w kierunku trasy DK 86, jednak w rejonie nowego ronda stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w znak drogowy, który wyrwał, a następnie zderzył się z uliczną latarnią, na której ostatecznie się zatrzymał.

Policjanci dobiegli do rozbitego auta i kiedy okazało się, że uciekający nie doniósł zupełnie żadnych obrażeń, za to wyraźnie czuć od niego alkohol, założyli mu kajdanki na ręce. Niezatrzymanie się do kontroli jest bowiem przestępstwem, za które 20-latkowi może teraz grozić nawet do 5 lat więzienia. Odpowie on również za jazdę pod wpływem alkoholu, bowiem w trakcie badania okazało się, że w wydychanym przez niego powietrzu jest go blisko 1 promil. Wyszło na jaw również to, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania.