News, Komentarz

Piekary Śląskie i Pszczyna wiedzą czym oddychają

Miasta inwestują w czujniki jakości powietrza.

Wczoraj wieczorem mieszkańcy Piekar Śląskich przysłali nam bardzo niepokojące zdjęcia. Czarny dym unoszący się z kominów świadczy o tym, że sezon grzewczy trwa już w najlepsze. Nic dziwnego, bo dziś w nocy temperatura gwałtownie spadła i m.in. w mieszkaniach tyszan grzać zaczęły kaloryfery. Jak jest na początku sezonu grzewczego jakość powietrza w śląskich miastach?

W Piekarach Śląskich dzięki witrynie www.zielonepiekary.pl sprawdzać to można na bieżąco.

- Powietrze jest bardzo dobrej jakości - odetchnij pełną piersią - czytamy na stronie.

Tak było we wtorek w ciągu dnia, jak będzie wieczorem, kiedy mieszkańcy po powrocie do domów rozpalą w piecach? Dzięki Nochalowi można to sprawdzić. To nowe urządzenie do pomiaru stanu powietrza dla śląskich gmin wprowadzone na rynek przez EkoPark w Piekarach Śląskich. Urządzenie bada jakość powietrza, w tym pyłów zawieszonych PM 10 oraz PM 2.5, czyli substancji odpowiedzialnych za smog. Miasto takich urządzeń posiada 10.

 


-  Dzięki projektowi możliwy jest monitoring stopnia zanieczyszczenia powietrza w Piekarach Śląskich, co pozwoli wypracować w przyszłości odpowiednią politykę na rzecz poprawy jakości powietrza na naszym terenie – mówi Adam Maruszczyk, naczelnik Wydziału Inwestycji i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta w Piekarach Śląskich.


Nochal pobiera odpowiednie składniki powietrza, a następnie podaje ich wartości. Urządzenie na podstawie analizy interpretuje jednocześnie, w jaki sposób wartość ta oddziałuje na człowieka. Aktualizacja następuje automatycznie, po każdej sekundzie. Co więcej, wskazania pyłomierza są przekazywane online i notowane na stronie internetowej wraz z bardziej szczegółową interpretacją wyników. Archiwizacja wartości pozwala na zobrazowanie tendencji panujących w lokalnym środowisku.

Nochal to korzyści dla miasta 

- Jakość wdychanego powietrza dotyczy każdego z nas. System monitoringu powinien być dostępny w każdej gminie, a przede wszystkim w lokalizacjach skupiających większą liczbę ludności np., szkoły, zakłady pracy. Społeczny kierunek działania to jedno, ale zapotrzebowanie na czyste powietrze to również podstawowa wartość każdego człowieka. System doskonale sprawdzi się w miejscach plenerowych imprez masowych, czy lokalizacji wypoczynku – mówi Karolina Wadowska, prezes EkoParku.

- Właściwa jakość powietrza, a tym samym otaczającego nas środowiska, to lepszy stan naszego zdrowia i samopoczucia. Województwo śląskie od lat zmaga się z „łatką” miejsca, w którym nie dba się o środowisko. Chcemy to zmienić. Ta zmiana to także wymierne korzyści dla miasta, dla regionu, choćby patrząc z perspektywy rozwoju turystyki – dodaje.

Urządzenie w Piekarach Śląskich działa od kwietnia, za każde miasto zapłaciło 7 tys. zł. Po tym, jak Piekary zainwestowały w Nochala, zainteresował się nim także Świerklaniec.

17 czujników w Pszczynie 

Krok dalej poszła Pszczyna. Gmina podobnie jak Piekary postanowiła zaopatrzyć się w czujniki jakości powietrza. 17 czujników zamontowanych zostanie na szkołach podstawowych w Pszczynie oraz w jedenastu sołectwach gminy. Jedno urządzenie pojawi się także na ratuszu. Pszczyńskie czynniki kosztowały ponad 36 tys. zł, ich montażem niebawem zajmie się katowicka firma Global Innovative Solutions. Firma urządzenia sprzedaje w bardzo konkurencyjnej cenie w porównaniu z EkoParkiem, tu za jedno urządzenie wraz z utrzymaniem platformy miasta płacą od 2 do 3 tys. zł. Dlatego też czujniki jakości powietrza niebawem pojawią się także w Wojkowicach i Borownikach.

Ponadto jak zdradza Karol Bacia z Global Innovative Solutions, w 10 miejskościach naszego województwa trwa właśnie pilotażowa akcja testowania czujników. Można więc przypuszczać, że i w nich pojawią się niebawem takie urządzenia.

Czytaj więcej

Napisz do autora a.smolak@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Długi weekend