News

Petycja kontra petycja, czyli cyrk w Rybniku

Jedna za i jedna przeciw. Do rybnickiego magistratu trafiły właśnie dwie petycje dotyczące goszczenia cyrku w mieście. Kogo poprą władze?

Obie niedawno pojawiły się w sieci. Jedną petycję stworzyli przeciwnicy wpuszczenia cyrku do miasta. Drugą ci, którzy zarzucają kłamstwa tym pierwszym. W ten sposób z cyrku w Rybniku zrobił się niezły bigos.

„Czy nie powinno być nam wstyd?”

„Cyrk jest miejscem, w którym cierpią zwierzęta, w licznych przypadkach treserzy, pracownicy znęcają się nad nimi, na to są liczne dowody i relacje. Jesteśmy w Europie, czy nie powinno być nam wstyd, że zgadzamy się jako miasto na tego typu „występy”? - pytają autorzy pierwszej z petycji.

Jest ich aktualnie 1050. Apelują do Piotra Kuczery, prezydenta Rybnika nie tylko o zamknięcie miasta dla cyrku, ale też o wprowadzenie całkowitego zakazu dystrybucji plakatów, ulotek i darmowych biletów w tutejszych szkołach.

Chiny to nie Europa!

Co na to autorzy kontrpetycji? Uważają pierwszą petycją za... hipokryzję i zarzucają jej autorom kłamstwo. „(...) piszą, że „Jesteśmy w Europie”, po czy wstawiane są dwa filmiki z Korei i Indonezji, a wieńczy to wszystko zdjęcie z Chin. Jesteśmy w Europie i za takie traktowanie zwierząt cyrki występujące na terenie Europy już dawno by zostały zamknięte. Nie chcemy naszych dzieci pozbawiać niecodziennej zabawy tylko dla tego, że komuś coś się wydaje, czego nawet udowodnić na polskich czy nawet europejskich źródłach nie jest w stanie” - uważają podpisani pod kontrpetycją. Teraz sprawę trzeba rozstrzygnąć.

W prawie jest luka!

Władze miasta przyznają, że o obu petycjach już wiedzą. Jaką decyzję podejmą?

- Sprawa nie jest taka prosta – przyznaje Agnieszka Skupień, rzeczniczka prasowa rybnickiego magistratu. Tłumaczy, że w związku z ostatnimi rozstrzygnięciami sądowymi, samorządy nie mogą zakazywać cyrkom występu. - Niektóre miasta już próbowały. Radni podejmowali uchwały takiej treści, które później okazywały się niezgodne z Konstytucją. No i mamy lukę prawną – podkreśla rzeczniczka.

Dodaje jednak, że Rybnik nie dysponuje żadnym miejscem-parkiem, placem itp. - które nadawałoby się na rozłożenie cyrku. - Jeśli jednak właściciel prywatnego gruntu zgodzi się na taką działalność u siebie, nic nie zrobimy – rozkłada ręce Agnieszka Skupień.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Lifestyle