News

Palił się dach od pioruna w Mysłowicach

Strażacy gasili pożar poddasza w domku jednorodzinnym w Mysłowicach. Od pioruna zajęły się ogniem krokwie.

Zgłoszenie o pożarze dostali na telefon alarmowy 112 o godz. 18.15. Natychmiast udały się na miejsce trzy wozy zawodowej i dwie państwowej straży pożarnej. Od uderzenia pioruna podczas burzy, która przechodziła nad miastami Śląska, zapaliła się instalacja elektryczna w jednym z domków jednorodzinnych przy ul. Jedności w mysłowickiej dzielnicy Wesoła. Zaraz zaczęły tlić się drewniane krokwie.

-  Strażacy zastali na miejscu solidne zadymienie. Piorun uderzył w komin, obok była instalacja elektryczna. Na szczęście zarzewie pożaru szybko udało się ugasić - powiedział Silesion.pl młodszy brygadier Wojciech Chojnowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Mysłowicach.

Sprawdzano, czy w innych miejscach poddasza nie ma kolejnych ognisk pożaru.  Na miejscu pojawiła się ekipa Pogotowia Energetycznego.

- Instalacja elektryczna na poddaszu na pewno będzie do wymiany. Niewykluczone, że w całym domu także - dodaje młodszy brygadier Wojciech Chojnowski. 

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej-PIB ostrzega. Przez woj. śląskie wieczorem przechodzić będą burze. Spodziewane są opady deszczu do 25 mm, porywy wiatru do 60 km/s.

Napisz do autora m.zawala@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Wnętrza