Czytasz: Pacjentki ściągają śnieżynki. Założą... jednorożce

Pacjentki ściągają śnieżynki. Założą... jednorożce

- Jest już wiosenna kolekcja - chwali się katowicki szpital na ul. Ceglanej. I pokazuje onkochusty, które właśnie uszyto dla pacjentek.

6 godzin i 10 maszyn do szycia. Do tego stanowiska z wykrojnikami i deskami do prasowania. Jedna z sal w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym im. prof. Gibińskiego, w weekend zamieniła się w profesjonalną szwalnię. Skutek? - Uszyliśmy 260 nowych onkochust - mówi Natalia Stefańczyk, rzeczniczka prasowa szpitala.

W chuście życie wygląda ładniej

Czym jest onkochusta? To wymyślony przez Grażynę Koniorczyk, byłą pacjentkę tutejszej onkologii, sposób na lepsze samopoczucie. Po chemioterapii większość pań traci jeden ze swoich największych atutów - włosy. Nic dziwnego, że czują się wtedy źle. Onkochusta - najlepiej w zabawne, kolorowe wzory - nie dość, że chroni wrażliwą po leczeniu skórę głowy, to jeszcze dodaje urody.

Akcja wraca na dobre

Pierwsze onkochusty na Ceglanej uszyto w 2016 roku. Pacjentkom taka inicjatywa momentalnie przypadła do gustu. Były oburzone, gdy po śmierci pani Grażyny, szpital o akcji zapomniał. Dopiero po interwencji Silesion.pl jesienią zeszłego roku, w szpitalu ponownie zaturkotały maszyny do szycia. - Zapraszamy już na wiosenne szycie - zapowiadali wówczas przedstawiciele szpitala.

Która najładniejsza? Bezapalacyjnie wygrywają jednorożce

W miniony weekend słowa dotrzymali. W ciągu jednego dnia, z pomocą 17 pań, uszyto 260 nowiutkich onkochust. - Zużyliśmy 120 metrów materiału – mówi z dumą Stafańczyk.

Jak przystało na kolekcję wiosenną, nie brakuje pasteli, świeżej mięty, soczystej limonki i ekspresyjnej fuksji. Są też wzory kwiatowe, a nawet chusty w kotki. Paniom wyjątkowo spodobał się jednak motyw… w jednorożce.

Jest jeszcze jedna nowość. Do tej pory po bezpłatną onkochustę zgłosić się mogły pacjentki radioterapii i onkologii klinicznej. - Od teraz są też dostępne przy przychodni - zaznacza Stefańczyk. Dodaje, że można zostawić tu swoją starą, zimową onkochustę. - Śnieżynki i bałwanki, można już ściągnąć - mówi rzeczniczka.

Czytaj więcej