Czytasz: Sieć szpitali: Można wpisać się na listę oczekujących

Sieć szpitali: Można wpisać się na listę oczekujących

Pacjenci wpisani na listę oczekujących w szpitalu, który nie został włączony do sieci i nie ma kontraktu z NFZ, mogą wpisać się na listę oczekujących prowadzoną przez inną placówkę. Kolejność przyjęć będzie ustalona zgodnie z datą zgłoszenia w poprzednim

Od wczoraj obowiązuje tzw. sieć szpitali, do której zakwalifikowały się 594 placówki. Te szpitale mają zapewniony kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Finansowane ze środków publicznych są także te placówki, które mają kontrakty po konkursach ogłoszonych przez NFZ (tak, jak było dotychczas). 

W efekcie reformy służby zdrowia w placówkach tych będzie można uzyskać również pomoc medyczną w nocy i dni wolne od pracy, kiedy nie działają poradnie lekarzy rodzinnych. Ulotki i plakaty, wkładki w lokalnej prasie, informacja przekazywana w klubach seniora czy przez księży podczas ogłoszeń parafialnych – tak śląski NFZ oraz samorządy woj. śląskiego informują mieszkańców o zmianach w nocnej i świątecznej opiece medycznej.

Pacjenci wpisani na listę oczekujących w szpitalu, który nie został włączony do sieci i nie ma kontraktu z NFZ, mogą wpisać się na listę prowadzoną przez inną placówkę. O tym, że szpital zakończył wykonywanie umowy, pacjenta poinformuje pracownik oddziału wojewódzkiego NFZ (pocztą, telefonicznie lub mailem). 

Pracownik NFZ wskaże pacjentowi placówkę, w której świadczenie będzie mogło być wykonane i poinformuje o pierwszym wolnym terminie. Szpital, do którego zgłasza się pacjent, ustali kolejność przyjęć, uwzględniając datę zgłoszenia w poprzedniej placówce.

CO SIĘ ZMIENIA?

Szpital, który nie ma już umowy z NFZ, jest obowiązany wydać pacjentowi oryginał skierowania oraz zaświadczenie o wpisaniu na listę oczekujących wraz z podaniem daty, kiedy chory się zgłosił. Pacjent nie płaci za wydanie zaświadczenia. 

Chory musi jednak pamiętać, że w przypadku świadczeń udzielanych na podstawie skierowania w ciągu 14 dni roboczych od dnia wpisania na listę oczekujących powinien dostarczyć do placówki oryginał skierowania. Nie trzeba go przynosić osobiście - można go przekazać za pośrednictwem osób trzecich lub przesłać pocztą. 

NFZ stale przypomina, by pacjenci, którzy nie mogą stawić się w wyznaczonym terminie, rezygnują ze świadczenia lub wybierają inną placówkę, jak najszybciej informowali o tym szpital, by nie blokować miejsca innym chorym. W przypadku niezgłoszenia się na ustalony termin pacjent jest skreślany z listy oczekujących. 

Pacjenci powinni skontaktować się ze szpitalem także wówczas, gdy stan ich zdrowia pogorszy się i świadczenie będzie musiało być wykonane wcześniej (wówczas lekarz może zadecydować o zmianie kategorii medycznej i wyznaczyć nowy termin). 

Zdarza się, że pacjenci czekają w długich kolejkach, nie wiedząc, że w innej placówce to samo świadczenie mogliby otrzymać znacznie wcześniej. Warto więc sprawdzić, jaki jest czas oczekiwania na potrzebne nam świadczenie w innym szpitalu lub przychodni na terenie kraju. Takie informacje są dostępne na stronie http://kolejki.nfz. gov.pl/. Korzystając z zamieszczonej tam wyszukiwarki, można dowiedzieć się, jaki jest średni czas oczekiwania na świadczenie w innych placówkach, a także kiedy jest prawdopodobny pierwszy wolny termin.(PAP)

Jak poinformowała PAP rzeczniczka śląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Małgorzata Doros, aby pomóc pacjentom w dotarciu do właściwej placówki, śląski oddział NFZ uruchomił specjalny telefon dla pacjentów: 32 735 15 00, pod którym pracownicy oddziału będą dyżurować od piątku 29 września od godz. 16.00 do poniedziałku 2 października do godz. 8.00.