News

Odmawiali różaniec w locie nad Beskidami

Na akcję "Różaniec do granic" przyjechali do Cieszyna z całej Polski. Nie zabrakło pilotów.

To wielkie doświadczenie dla Polski. Warto tu być i przypominać, że jesteśmy chrześcijańskim narodem – powiedziała w sobotę uczestniczka akcji „Różaniec do granic” Magdalena Michalak z Dąbrowy Górniczej, która przyjechała modlić się w Cieszynie.

W modlitwie na cieszyńskim rynku, kilkaset metrów od polsko-czeskiej granicy, uczestniczyło ponad 2 tys. osób. Przyjechali z bardzo różnych zakątków Polski. Wśród nich byli m.in. mieszkańcy Bełchatowa, Aleksandrowa Kujawskiego i Sosnowca. Byli też pielgrzymi, którzy podróżują do sanktuarium w Medziugorje. Zatrzymali się w Cieszynie, by dołączyć do modlitwy.

- Obowiązek obywateli Polski” sprowadził na modlitwę małżeństwo Annę i Michała Kopienioków z Bielska-Białej. - Sprowadza nas tu obowiązek obywateli Polski. Widząc co dzieje się na świecie, zdajemy sobie sprawę z konieczności modlitwy – powiedział mężczyzna. Jego małżonka dodała, że przyjechali także podziękować „za sakrament małżeństwa i łaskę wiary”. -26 sierpnia wzięliśmy ślub kościelny i jesteśmy od początku małżeństwa dziećmi zawierzonymi Maryi. Od pierwszej randki do dziś modlimy się codziennie na różańcu. Dziś jesteśmy wzruszeni do łez – powiedziała Anna Kopieniok.

Z bielskiej parafii Jezusa Chrystusa Odkupiciela Człowieka przyjechała do Cieszyna emerytowana nauczycielka Ligia Sobiszewska. - Obrona życia to jedna z intencji, z którą tu przyjechaliśmy. Modlimy się za Ojczyznę, świat, ale i nasze osobiste sprawy.

Akcję „Różaniec do granic” zainaugurowała na cieszyńskim rynku msza św., którą odprawił proboszcz miejscowej parafii św. Marii Magdaleny ks. Jacek Gracz, a także adoracja Najświętszego Sakramentu. Modlitwę różańcową rozpoczął biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel.

Służby prasowe diecezji bielsko-żywieckiej poinformowały, że wśród uczestników akcji „Różaniec do granic” w Beskidach nie zabrakło pilotów. Piotr Loranc i jego kolega pilot, Jerzy Woźnicki, wystartowali z lotniska Aeroklubu Bielsko-Bialskiego i dotarli najpierw nad granicę w Cieszynie, a następnie polecieli wzdłuż niej nad Ustroniem, Wisłą, Istebną, a także Zwardoniem i Korbielowem, gdzie Polska graniczy ze Słowacją i wrócili do Bielska-Białej.

- W czasie lotu odmawiali w łączności z innymi uczestnikami modlitwy cztery części Różańca – podała diecezja.

Spotkania modlitewne zgromadziły w diecezji bielsko-żywieckiej tysiące wiernych. Odbywają się w różnych miejscach. Na Żywiecczyźnie wierni modlili m.in. na Hali Miziowej w masywie jednej z najwyższych beskidzkich gór - Pilska oraz w Soblówce na granicy ze Słowacją. Jedną część różańca wierni zmówią przy obelisku na tzw. trójstyku. To miejsce, w którym zbiegają się granice Polski, Czech i Słowacji. (PAP)

Czytaj więcej

Zmiana kategorii na: MODA I URODA