Czytasz: Od rana pił z kolegami, potem wsiadł za kółko

Od rana pił z kolegami, potem wsiadł za kółko

37-latek prowadził samochód mając blisko 3 promile alkoholu!

Do zdarzenia doszło wczoraj po południu w Koszęcinie. Z dyżurnym lublinieckiej komendy skontaktował się mężczyzna zaniepokojony sytuacją, jakiej był świadkiem chwilę wcześniej. Z relacji zgłaszającego wynikało, że będąc w rejonie skrzyżowania zatrzymał się za pojazdem, który skręcał w lewo. W lusterku zauważył rozpędzonego busa i widząc, że kierowca nie zwalnia, zjechał na sąsiedni pas, którym na szczęście nie poruszał się inny pojazd. Rozpędzony volkswagen przejechał obok zgłaszającego i zatrzymał się na parkingu w pobliżu kościoła.

26-latek o zaistniałej sytuacji powiadomił dyżurnego jednostki. Mundurowi natychmiast przyjechali pod wskazany adres i przeprowadzili kontrolę. Badanie stanu trzeźwości 37-letniego kierowcy wykazało prawie 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W rozmowie z mundurowymi mężczyzna oświadczył, że od rana pił z kolegami, a potem jechał szybko, ponieważ spieszył się do domu...

Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Za popełniony czyn grożą mu teraz 2 lata więzienia i wysoka grzywna.