Czytasz: Obrabował salon z elektroniką - włamał się przez sufit

Obrabował salon z elektroniką - włamał się przez sufit

Policjanci z Jastrzębia-Zdroju zatrzymali 29-latka, który obrabował salon sieci telefonii komórkowej w tym mieście.

Sprawca wszedł do sklepu przez wyłamane kasetony sufitu, przy okazji łamiąc sobie nogę. Zabrał sprzęt o wartości ponad 50 tys. zł. Informację o zatrzymaniu 29-latka przekazał w piątek zespół prasowy śląskiej policji. Do kradzieży doszło wieczorem 17 stycznia w jednej z galerii handlowych.

 "Salon był już wówczas zamknięty, ale sama galeria jeszcze czynna. Sprawca wszedł do toalety, skąd przy pomocy narzędzi budowlanych przedostał się między strop, a kasetony sufitowe w salonie. Wyłamał je i w ten sposób przedostał się do wnętrza sklepu" - powiedziała PAP rzeczniczka jastrzębskiej policji mł. asp. Bogusława Dudek.

 Złodziej skradł 21 urządzeń elektronicznych, w tym telefony, smartfony oraz tablety o łącznej wartości blisko 52 tys. zł. Zdążył uciec przed zamknięciem galerii. Po kradzieży na miejsce skierowano duże siły policji. Mundurowi zabezpieczali ślady i starali się ustalić sprawcę.

 Jak powiedziała rzeczniczka, kryminalni z jastrzębskiej komendy zatrzymali 29-latka dzięki czynnościom operacyjno-rozpoznawczym. Okazało się, że ma złamaną nogę - kontuzji nabawił się skacząc z sufitu. "Najwyraźniej był na takiej adrenalinie, że nie czuł bólu" - powiedziała Dudek.

 Razem z włamywaczem policjanci namierzyli też sześciu paserów, którym ten sprzedał kradziony sprzęt. Mundurowi odzyskali 19 urządzeń elektronicznych o wartości 48 tys. zł.

 Włamywaczowi grozi kara do 10 lat więzienia. Był on już wcześniej karany, m.in. za naruszenie nietykalności cielesnej. Teraz został objęty policyjnym dozorem. Paserom grozi kara do pięciu lat pozbawiania wolności. (PAP)

Czytaj więcej