News

Obiad pod...rusztowaniem. Tylko w Silesia City Center

Łatwo nie jest. Rusztowań w strefie food court w Silesii jest tyle, że obiad trudno tu zjeść. Klienci się żalą, centrum prosi o cierpliwość. Lada chwila to miejsce ma być nie do poznania.

- Co tu się stało? - zaskoczone głosy słychać na pasażu przy strefie resturacyjnej w Silesia City Center. Nic dziwnego. W półokrągłej przestrzeni pojawiły się rusztowania. Jest ich tyle, że niektórym na myśl przywodzą pajęczą sieć. - Chcieliśmy coś zjeść, ale trudno się przez nią przebić – przyznają klienci. Niektórzy zastanawiają się czy restauracje w ogóle działają. Inni między rusztowaniami szukają wolnego stolika, jeszcze inni skarżą na hałasy w trakcie jedzenia.

Rodem ze Skandynawii

Kiedy zamieszanie się skończy? Przedstawiciele Silesii koniec remontu zapowiadają na październik. Wówczas pojawi się tu Tygiel Smaków – zupełnie nowa strefa food court. - Przebudowa kosztować ma aż ok. 6,5 mln zł, a efekt – jak zapewnia Silesia – będzie zachwycający. Centrum już teraz zdradza szczegóły inwestycji. Przestrzeń z restauracjami podzielona zostanie na kilka oddzielonych od siebie części, dzięki czemu zrobi się intymniej. Pojawią się też dizajnerskie wyposażenie – loftowe lampy, płytki w hiszpańskie wzory, kanapy rodem ze skandynawskiego katalogu.

konkurencja nie śpi. Silesia sięga po klientów

- Strefa restauracyjna w naszym centrum powstała w 2005 roku i od tego czasu, nie była remontowana. Co więcej, chcąc być konkurencyjnym nie możemy nie zauważyć kwestii zakupów on-line. Są wygodne, to prawda, ale my oferujemy nie tylko zakupy, ale też miejsce, gdzie w przyjemnych warunkach będzie można coś zjeść – zaznacza Magdalena Gibney.

Najemcy pozostaną ci sami. Niektórzy – jak np. Cafe Chopin, też zamierzają przejść własne, wewnętrzne metamorfozy.

Zobacz, jak zmieni się strefa food court w Silesii City Center po remoncie:

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Gala BCC