Relacja

Mobilizacja posłów Nowoczesnej

Stawili się wszyscy. Jak jeden mąż. I apelowali do mieszkańców o podpisy.

Reforma edukacji zmobilizowała posłów Nowoczesnej w województwie śląskim. Po raz pierwszy wystąpili wspólnie na jednej konferencji. Marszałek Barbara Dolniak, posłanki Monika Rosa i Marta Golbik oraz posłowie Mirosław Suchoń i Paweł Kobyliński. Wspólnie ogłosili rozpoczęcie zbiórki podpisów pod referendum, które ma zatrzymać reformę edukacji.

- Każdy czas jest dobry, żeby pokazać obawy społeczeństwa. Nigdy nie jest za późno. Tę reformę należy odłożyć i dobrze ją przygotować. Ona dotyczy najmłodszych. Powinniśmy im zapewnić właściwy, bezpieczny system nauczania, który niesie ze sobą ogrom zdobywania wiedzy i przyjemność uczenia się - mówiła marszałek Barbara Dolniak.

Posłowie zapewniali, że reforma oświaty jest wielką niewiadomą dla rodziców, uczniów i nauczycieli. Zostało niewiele czasu na dopracowanie wszystkich istotnych szczegółów. A nie podjęto wystarczającej pracy nad największymi wyzwaniami zmian eduakcyjnych, czyli programem nauczania i związanych z tym drukowaniem podręczników. 

- Zarówno, nauczyciele, rodzice, ale i samorządy wskazują, że ta reforma jest nieprzygotowana. My o tym mówiliśmy od początku - mówił Mirosław Suchoń.

Posłowie zachęcali do pobierania, podpisywania i dostarczania wypełnionych formularzy do ich biur poselskich w Katowicach, Gliwicach, Będzinie, Częstochowie, Bielsku-Białej i Rybniku. Nie ukrywają, że jest to też sprawdzenie wyborczych deklaracji rządu.

- PiS w kampanii wyborczej bardzo głośno powtarzał, że będzie się wsłuchiwał w głos obywateli. Te podpisy, które my zbieramy pod referendum, to bardzo dobitny głos. Jeżeli nie zostanie wysłuchany, będzie to dowód, że PiS kłamał - mówiła posłanka Monika Rosa.

Nowoczesna zbiera podpisy pod referendum szkolnym w ramach komitetu, który zawiązał Związek Nauczycielstwa Polskiego, PO, PSL, partia Razem, KOD, SLD, Inicjatywa Polska oraz organizacje rodziców.

- Chcemy pokazać partii rządzącej, że to nie jest tak, że wygrana w wyborach uprawnia ich do wprowadzania państwa ideologicznego i robienia tego, na co mają ochotę. Do mojego biura poselskiego sporo podpisów już spłynęło - mówiła posłanka Marta Golbik.

Zdaniem posłów Nowoczesnej w 2018 roku największy zawód dotknie uczniów kończących gimnazjum i szkołę podstawową. O miejsce w szkole średniej będzie ubiegać się, nie 350 tysięcy, a 720 tysięcy uczniów.

- Prosimy wszystkich o wsparcie i nadsyłanie podpisów. Nie damy zepsuć polskiej szkoły. Społeczeństwo oczekuje reformy, a nie deformy - dodał poseł Paweł Kobyliński.

Tymczasem do Kuratorium Oświaty wpłynęło już 50 uchwał dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów. Przewidywana liczba uchwał do zaopiniowania wynosi 203. Samorządowcy mają czas do końca marca. Jednak wymóg pozytywnej opinii ze strony Kuratorium Oświaty skraca ten czas o 21 dni. Zdaniem śląskiej kurator oświaty, Urszuli Bauer rodzice nie zgłaszają uwag.

- Chcę bardzo mocno podkreślić, że żyjemy w państwie prawa, dlatego ustawa uchwalona przez Sejm i podpisana przez prezydenta, to prawo obowiązujace. Nie odbieram sygnałów, żeby zainteresowanie zbieraniem podpisów pod referendum było duże - ocenia Urszula Bauer.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Polityka