Czytasz: Pościg w Mazańcowicach

Pościg w Mazańcowicach

Kierowca uciekał, był pijany i nie miał prawa jazdy.

Dwie osoby zostały ranne po nocnym pościgu w Mazańcowicach. Pijany 28-latek kierujący hondą, chcąc uciec przed policją uderzył autem w drzewo.

Cała akcja działa się pięć minut po północy, policja chciała zatrzymać 28-letniego kierowcę hondy, ale ten zaczął uciekać. Początkowo mężczyzna na ul. Nad Potokiem na chwilę się zatrzymał, ale kiedy policjanci zaczęli podchodzić do jego samochodu dodał gazu i odjechał.

Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. Próbował jeszcze uciekać, okazało się, że był pijany i miał zakaz kierowania pojazdami.

W wyniku wypadku ranni zostali pasażerowie hondy, 34-latek i 28-latka. Obydwoje trafili do szpitala. 

Czytaj więcej