Relacja

Druzgocący raport NIK: Cyberprzemoc w szkołach kwitnie

NIK o cyberprzemocy wśród dzieci i młodzieży: większość zdarzeń nie jest ujawniana.

Ministerstwo Edukacji Narodowej, Ministerstwo Cyfryzacji, szkoły oraz Policja nie rozpoznały właściwie i nie określiły skali zagrożenia jaką niesie cyberprzemoc wśród dzieci i młodzieży. MEN nie koordynowało działań w zakresie zapobiegania i przeciwdziałania cyberprzemocy wśród uczniów, nie opracowało też wytycznych dotyczących cyberprzemocy m.in. dla szkół.

Najważniejsze ustalenia kontroli NIK - ZOBACZ SZCZEGÓŁY

W efekcie każda spośród kontrolowanych szkół opracowywała odpowiednie zasady postępowania osobno, we własnym zakresie. Policja z kolei przeprowadzała działania profilaktyczne w szkołach, o ile dyrektorzy zgłosili takie zapotrzebowanie. Nie dziwi więc fakt, że większość zdarzeń dotyczących cyberprzemocy nie jest ujawniana, choć uczniowie i nauczyciele przyznają w ankietach, że cyberprzemoc dotyczy ponad 1/3 uczniów. NIK pozytywnie ocenia natomiast działania szkół w reakcji na zgłaszane akty cyberprzemocy.

Cyberprzemoc to powtarzające się umyślne działanie sprawców, takie jak prześladowanie, zastraszanie, nękanie i wyśmiewanie z wykorzystaniem Internetu i narzędzi elektronicznych. Cyberprzemoc przybiera różnorakie formy - m.in. rozsyłanie kompromitujących materiałów (np. zdjęć i filmów), włamywanie się na konta pocztowe i konta komunikatorów w celu rozsyłania prywatnych lub fałszywych informacji, tworzenie ośmieszających lub dyskredytujących stron www, memów, fałszywych blogów i profili na portalach społecznościowych. Cyberprzemoc charakteryzuje się wysoką anonimowością sprawcy oraz „znaczną siłą rażenia". Jest szczególnie groźna, gdy jest kierowana w stosunku do małoletnich. Ponadto nie dotyczy tylko bezpośrednio ofiary, ale wpływa na całą grupę, w której funkcjonuje osoba poddana cyberprzemocy.

Znęcanie się rówieśników nad kolegami nie jest niczym nowym, ale dzięki nowym technologiom atakujący mają znacznie ułatwione zadanie, w dodatku przysparza  ofiarom dużo więcej problemów. Dlatego w przeciwdziałaniu cyberprzemocy niezwykle ważna jest rola rodziców, których w istotnym stopniu powinny wspierać szkoła oraz Policja. To te instytucje odpowiadają za efekty profilaktyki dotyczącej cyberprzemocy. Ministerstwo Edukacji Narodowej powinno natomiast zadbać, aby powyższe działania miały systemowy i kompleksowy charakter.

Z badań ankietowych przeprowadzonych przez NIK w trakcie kontroli (wśród 271 nauczycieli, 814 rodziców i 737 uczniów) wynika, że zjawisko cyberprzemocy jest wśród uczniów poważnym problemem. Z cyberprzemocą zetknęło się prawie 40 proc.  uczniów, blisko 30 proc. rodziców oraz 45 proc. ankietowanych nauczycieli. Wykrywalność sprawców cyberprzemocy jest najwyższa w opinii badanych nauczycieli (blisko 97 proc.). Pogląd na temat wykrywalności sprawcy podzieliło natomiast ok. 59 proc. rodziców oraz ponad 49 proc. uczniów. Jednocześnie blisko połowa ankietowanych uczniów stwierdziła, że w przypadku doświadczenia cyberprzemocy nie zwróciłaby się do nikogo o pomoc, nieco ponad 13  proc. uczniów zwróciłoby się o pomoc do nauczyciela, a 19 proc. do rodziców.

Wyniki badań NIK są zbieżne z wynikami badań Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej (z grudnia 2016 r.), w których 39 proc. badanych uczniów deklarowało, że nie powiadomiło nikogo o skierowanej wobec nich przemocy w Internecie, a jedynie niecałe 3 proc. poinformowało nauczyciela.   

Cyberprzemoc to nie tylko problem naszego kraju. Agresją elektroniczną szczególnie  zagrożeni są uczniowie w takich krajach jak: Francja, Belgia, Austria, Szwecja, Rumunia czy Bułgaria, ale także dzieci i młodzież naszych południowych sąsiadów - Czechów.  

Czytaj więcej

Napisz do autora w.stech@silesion.pl
Zmiana kategorii na: MODA I URODA