Czytasz: Niespokojny jak Schetyna
01:06
Grzegorz Schetyna wyraźnie źle czuje się w drugim szeregu.

Polityka z przymrużeniem oka...

Grzegorz Schetyna nie przywykł do drugoplanowej roli. Co więcej, nawet chwila w drugim szeregu wydaje się być dla lidera PO wiecznością. W czasie konferencji prasowej w Katowicach swoje miejsce przy mikrofonie na chwilę odstąpił posłance Marcie Golbik. I był to dla Grzegorza Schetyny czas niemal nie do zniesienia.

Choć posłanka z zaangażowaniem mówiła o zagrożeniach dla demokracji, przestrzegała przed PiS i stawała w obronie osób z niepełnosprawnościami; dla Grzegorza Schetyny sekundy stawały się godzinami, a minuty wiecznością. To szukał czegoś pod sufitem, to zerkał na skrzypiącą podłogę. Patrzył w prawo, w lewo. Bycie w czyimś cieniu, nawet przez chwilę, musi być dla Grzegorza Schetyny udreką. To zrozumiałe. Bo jak tu być tłem dla byłej posłanki Nowoczesnej. Co jeśli posłanka Golbik zachęcona sukcesem koleżanek z n-ką w klapie zechce przejąć kontrolę w PO? Wszak i w Platformie ambitnych kobiet nie brakuje. Zresztą zobaczcie sami.

Czytaj więcej