News, Video

Pobiegłem pod Wujka, zobaczyłem czołgi...

06:10

Prof. Marek Szopa rozpoznał kilka swoich zdjęć z 16 grudnia 1981 roku, ale nie wszystkie. Nadal szukamy ich autora

W 1981 roku byłem na 5. roku fizyki. O tym, że stało się coś strasznego,  usłyszałem w Radiu Wolna Europa.  Chciałem się dostać na uczelnię, ale nikogo nie wpuszczano. Na rynku spotkałem kolegę. Pamiętam jak dziś, szedł z wiadrem karpi.

- Na Wujku strzelali do górników - powiedział. Natychmiast pobiegłem na Strzelecką do domu po aparat i pognałem pod kopalnię. Późnym popołudniem zacząłem fotografować. Pamiętam czołgi…

Tak zaczynają się wspomnienia Marka Szopy, dziś profesora fizyki, pracownika Zakładu Fizyki Teoretycznej Wydziału Matematyki Fizyki i Chemii Uniwersytetu Śląskiego, wybitnego specjalisty w zakresie teorii gier.

- Czołgi z lufami skierowanymi w kierunku kopalni stały z włączonymi silnikami. Ten dźwięk... Nigdy go nie zapomnę. Moją Practicę, dokładnie tę, którą tu dziś ze sobą przyniosłem, ukryłem w małej torbie. Chowałem się w klatkach schodowych okolicznych domów. Smród gazów łzawiących gryzł w oczy, widziałem setki pojemników po gazie leżących na śniegu. Jeden wziąłem nawet ze sobą - opowiada profesor Szopa.

Spotykamy się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności na kilka dni przed 35. rocznicą pacyfikacji kopalni Wujek. Jest z nami Sebastian Reńca, historyk. To on pokazał nam odbitki zdjęć, które znalazły się w posiadaniu ŚCWiS. Jako pierwsi na Śląsku opublikowaliśmy je w portalu Silesion na początku grudnia i szukaliśmy ich autora.

- Wypatrzył je w Silesionie mój syn, znał tę rodzinną historię o zaginionej rolce filmu spod kopalni Wujek, pomyślał o mnie - opowiada prof. Szopa.

35 lat od tragicznych wydarzeń, czas zaciera szczegóły pamięci. Podekscytowani siadamy nad odbitkami.

- Czy to pan jest autorem tych zdjęć? - pytamy z Sebastianem Reńcą.

Profesor ogląda uważnie: - Z całą pewnością teraz, jak na nie patrzę, nie mogę potwierdzić, że wszystkie są moje. Mam wrażenie, że kilka tych zdjęć mogłem zrobić, stałem w tych miejscach - pokazuje na kilka odbitek. - Gdybym miał negatyw, poznałbym - mówi.

Niestety, zdjęcia dostarczono do Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności w formie odbitek, więc może być tak, że nie pochodzą od jednego autora.

- Mam prywatne podejrzenia, że część z nich mógł wykonać syn dyrektora kopalni - mówi Sebastian Reńca.

Na zdjęciach utrwalono m.in. kolumnę wozów milicyjnych, jadącą ul. Mikołowską w kierunku kopalni. Jest fotografia z pędzącą sanitarką, wjeżdżającą w ul. Wincentego Pola. Na kolejnym zdjęciu, sfotografowano najprawdopodobniej oddział ZOMO ustawiony między budynkiem mieszkalnym przy ul. Gallusa a bramą, która została staranowana przez czołg (dziś okolice Pomnika Krzyża i Placu NSZZ „Solidarność”). Widzimy budynek kopalnianej kotłowni z charakterystycznym napisem na szczycie dachu „PZPR” i czołg stojący przed budynkiem dyrekcji KWK Wujek w otoczeniu grupki ludzi oraz górników stojących wzdłuż kopalnianego ogrodzenia. 

Przyglądając się tym zdjęciom, od razu można zauważyć, że ich autor ukrywał aparat najprawdopodobniej pod kurtką lub płaszczem, by w pewnym momencie uchylić kurtkę i nacisnąć spust migawki.

- No pewnie, że fotografowałem spod kurtki, inaczej się nie dało - wtrąca profesor.

Spodziewając się w domu rewizji, film ze zdjęciami oddał na przechowanie znajomemu.  Dr Czakon (też później profesor fizyki - przyp. red.) ukrył rolkę w domu swojego ojca.

- Ponoć zaginęła, wiem od Czakona, że po śmierci ojca jej szukał, ale nie znalazł - mówi prof. Szopa.

 - Mieliśmy informacje, że te zdjęcia zrobił ktoś z fizyki, i takie odbitki po uczelni krążyły. Gdy pan się zgłosił, bardzo się ucieszyliśmy, ale wychodzi na to, że autorów może być kilku, wiec szukamy dalej - przyznaje Sebastian Reńca.  

Wracamy pamięcią do studenckich czasów. Tak, naturalnie, że profesor był wtedy w NZS, a nawet angażował się później w akcje Solidarności Walczącej. Groził mu areszt i wyrzucenie z uczelni, ale to już zupełnie inne historie.

Strach?

- Młodość inaczej patrzy na takie sprawy. Zachowywaliśmy się po prostu jak trzeba, o czym tu mówić - dodaje skromnie.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.zawala@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Wnętrza