Czytasz: Nielegalny piknik zakończony tragedią

Nielegalny piknik zakończony tragedią

Trzech kolegów postanowiło popływać w nim w niedzielę rano. Około 9:00 służby otrzymały zgłoszenie, że 23-letni mężczyzna nie wrócił na brzeg.

Staw w bytomskiej dzielnicy Miechowice to pokopalniany zbiornik przy oczyszczalni ścieków, do którego spływa woda z okolicznych działek. Jak informuje Anna Lenkiewicz z Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu, to ogrodzony teren Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego, na którym nie powinny przebywać osoby do tego nieuprawnione.

Wszystko wskazuje na to, że trzech mężczyzn i dwie kobiety wybrali się w niedzielę rano na piknik. W jego czasie mężczyźni pili alkohol. W pewnym momencie 23-latek postanowił, że się wykąpie. Dołączyli do niego dwaj koledzy. Po pewnym czasie zauważyli, że zniknął pod taflą wody. Wrócili na brzeg.

- Dwie koleżanki zaalarmowały policję. Po przybyciu policjantów na miejsce, po mężczyźnie nie było śladu. Wezwani strażacy szukali ciała i znaleźli je ok. 10:00 - mówi Anna Lenkiewicz z Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu

Jak mówi Adam Wilk z bytomskiej PSP, mężczyzna utonął. Ratownikom przybyłym na miejsce nie udało się go uratować.

Czytaj więcej