Czytasz: Znikająca wieś. Wkrótce znajdzie się pod wodą

Znikająca wieś. Wkrótce znajdzie się pod wodą

Nieboczowy w powiecie wodzisławskim opustoszały. Mieszkańców przesiedlono.

Druga połowa kwietnia. Opustoszała wieś. Takim obrazem witają nas podraciborskie Nieboczowy. Z kilkuset mieszkańców pozostało na miejscu ledwie kilku. Łatwo odróżnić gdzie. To te domostwa, w których wciąż w oknach widać firanki, a przed wejściami stoją zaparkowane samochody. Gdzieniegdzie w podwórzach szczekają psy. Pozostałe, opuszczone budynki przypominają momentami krajobraz po wojnie.

Nowe Nieboczowy - zobacz zdjęcia - Przenieśli całą wieś. Nawet cmentarz

Nieboczowy znikną pod wodą (GALERIA ZDJĘĆ)

Wnętrza domów w Nieboczowach:

Odróżnić je można nie tylko poprzez firanki. To, co rzuca się w oczy jako pierwsze i to zdecydowanie, to symbol na elewacji. Litery "OK" oznaczające budynki, które już zostały wysiedlone. Dalsze różnice? Wybite szyby (w większości z nich), walające się graty na zewnątrz. Głównie śmieci, czasem opony, plastiki. Wszystkie cenniejsze sprzęty zostały wywiezione. Nie tylko te cenne zresztą.

Domy bez okien, stodoły bez desek

Domy są dostępne z zewnątrz. Wyłamane drzwi zapraszają do środka. Część z nich padła ofiarą szabrowników - wzięli, co się dało. Nierzadki widok to zerwane podłogi, wyrwane płytki, kilka z domostw zostało w części podpalonych. Podobnie prezentują się zabudowania gospodarcze. Stodoły praktycznie nie posiadają desek, ich przerzedzone dachy podtrzymują jedynie częściowo ceglane ściany.

Odwiedzamy też niegdysiejszy bar, siedzibę OSP, warsztat. Jedyne miejsce, do którego dostać się nie sposób, to miejscowy kościół. U jego wejścia była niegdyś równo ułożona kostka. Tę zabrano. Spaceruje się po grząskim piasku. Wejście do świątyni zostało zamurowane. Rzuca się w oczy wieża, z ogromną dziurą. Przez nią wydobywano kościelny dzwon.

Kościół w Nieboczowach:

Znikająca wieś

Prace w Nieboczowach już trwają, na razie w pobliżu kościoła. Te główne odbywają się kilka kilometrów dalej. Całość znajduje się na terenie planowanego zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny. Sama wieś niedługo ma zostać pozbawiona prądu i pozostałych mediów. Czas opuszczenia jej przez pozostałych mieszkańców zbliża się nieubłaganie.

Duża część spośród dawnych mieszkańców mieszka w tzw. "Nowych Nieboczowach". Wieś odtwarzano od 2012 roku na terenie pobliskiej Syryni. Koszt przeniesienia oszacowano na ok. 50 mln złotych. To trzeci taki przypadek w Polsce. W związku z budową zbiornika wodnego - wcześniej przeniesione zostały Maniowy nad Dunajcem oraz Mucharz nad Skawą. Nowa lokalizacja funkcjonuje oficjalnie od 1 stycznia tego roku.

Domy w Nieboczowach:

Kluczowy dla bezpieczeństwa przeciwpowodziowego zbiornik Racibórz Dolny ma powstać do jesieni 2019 roku. Według ekspertów zbiornik poprawi bezpieczeństwo 2,5 mln mieszkańców dorzecza Odry i ochroni takie miasta jak Racibórz, Kędzierzyn-Koźle, Opole, Brzeg, Oława, Wrocław, a także wsie z terenu województw śląskiego, opolskiego i dolnośląskiego.

Zrujnowane zabudowania gospodarcze:

Budowa zbiornika Racibórz Dolny:

Czytaj więcej