27 października 2021

Silesion.PL

serwis informacyjny

Nie zgadniesz, jakie miejsca w Polsce są najniebezpieczniejsze dla kierowców!

W naszym kraju jednym z czynników, które wpływają na wysokość składki ubezpieczenia OC samochodu jest miejsce, w którym został zarejestrowany. Dlaczego? Ponieważ dzięki temu można oszacować prawdopodobieństwo wzięcia udziału w kolizji drogowej lub w wypadku. W Polsce wciąż niektóre regiony są bardziej niebezpieczne, ze względu na dużą liczbę zdarzeń drogowych. Spytaliśmy ekspertów z Yanosika, gdzie najczęściej dochodzi do wypadków oraz jak mogą sobie poradzić kierowcy.

Liczba kolizji w Polsce wciąż zaskakuje

W 2020 roku do Policji zgłoszono 23 540 wypadki drogowe i 382 046 kolizje drogowe. To mniej, niż w 2019 roku, w którym było ich 30 288 oraz 455 454. Jednak nie da się ukryć, że wciąż mają miejsce.

Do najczęstszych przyczyn wypadków drogowych oraz kolizji zalicza się niedostosowanie prędkości jazdy, nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu oraz pieszemu na przejściu, niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami, a także nieprawidłowe wyprzedzanie. Co roku w Yanosiku prowadzimy wspólne działania z Policją, które mają na celu edukowanie kierowców w zakresie bezpieczeństwa jazdy, niestety nie da się ukryć, że liczba kolizji i wypadków drogowych rokrocznie jest wciąż wysoka – mówi Julia Langa, Yanosik

W zestawieniu wypadków drogowych w 2019 roku w Unii Europejskiej, Polska niestety znajduje się w pierwszej 10-tce (30 288 wypadków). Na pierwszym miejscu znalazły się Niemcy z liczbą 300 143 zdarzeń, na drugim Włochy – 172 183, Hiszpania 104 080, Francja 56 006, Belgia 37 669, Austria 35 736 u Rumunia – 31 146 wypadków.

Gdzie jest niebezpiecznie w kraju?

Największą liczbę wypadków odnotowano w województwie Wielkopolskim, w którym doszło do 2 822 zdarzeń, Łódzkim – 2 436 oraz Małopolskim 2 265 wypadków.

Najniebezpieczniejszymi miesiącami, w których dochodzi do większej liczby wypadków, są niestety miesiące wakacyjne. W tym czasie odnotowujemy wzmożony ruch na trasach wakacyjnych, zwłaszcza tych, które prowadzą w najpopularniejsze regiony urlopowe. Większość wypadków, do których dochodzi w tym czasie spowodowana jest niedostosowaniem prędkości oraz nieprawidłowym wykonaniem manewry wyprzedzania lub włączania się do ruchu – komentuje Julia Langa, Yanosik

Według danych Policji w te wakacje doszło do 451 wypadków śmiertelnych, w poprzednim roku było ich 437.

Według danych Yanosika w województwie Wielkopolskim znajduje się obecnie 45 fotoradarów, w Łódzkim 31, a w Małopolskim 29. W ubiegłych latach stacjonarnych mierników prędkości jazdy było więcej w województwie Wielkopolskim 47 (2018 rok). Z kolei w Małopolskim fotoradarów było 24 w 2018 roku, a w Łódzkim w 2019 o 3 sztuki mniej, niż obecnie – informuje Julia Langa, Yanosik

Znacznie bezpieczniej jest w województwie Podlaskim – 430 wypadki, Opolskim – 488 wypadków i Lubuskim – 607 zdarzeń. Z danych Yanosika wynika, że w tych województwach znajdują się 24 fotoradary (Podlaskie), 10 (Opolskie), 23 (Lubuskie).

0 0 Głosowania
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Copyright © 2016-2021 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Silesion dla Śląska.
0
Prosimy o komentarz.x
()
x