Czytasz: „Nasi reprezentanci są w świetnych rękach”

„Nasi reprezentanci są w świetnych rękach”

To koniec ery Horngachera. Jak poradzi sobie nowy trener kadry skoczków?

- To były dla nas wspaniałe trzy lata.  Dziękujemy Stefanowi Horngacherowi za ten czas. Na stanowisku trenera głównego naszych skoczków witamy Michała Doležala  - napisała kadra skoczków na twitterze.

Stefan Horngacher oficjalnie ogłosił swoją decyzję tuż po zakończeniu konkursu w Planicy. Teraz zostanie szkoleniowcem kadry Niemiec. Jego miejsce w naszej ekipie zajmuje jego bliski współpracownik i dotychczasowy asystent Michal Doleżal. Wcześniej był trenerem reprezentacji B Czech.

Rozmowy na temat przejęcia funkcji pierwszego trenera prowadził z Polskim Związkiem Narciarskim już od mistrzostw świata w Seefeld.

- Czuję dużą odpowiedzialność, ale nie boję się, bo razem pracujemy, mamy bardzo mocny sztab i wszyscy będziemy pracować tak jak dotąd, a można powiedzieć, że jeszcze lepiej - obiecał Doležala.

Zmianę trenera skomentował także minister sportu, Witold Bańka.

- Dziękujemy trenerowi Stefanowi Horngacherowi za wspaniałe sezony i sukcesy z naszymi zawodnikami. Witamy na głównym pokładzie trenera Michala Doležala. To świetny fachowiec, jestem przekonany, że nasi reprezentanci są w dobrych rękach - ocenił minister Bańka.

Trzy ostatnie lata polskich skoczków, to m.in. pierwszy wygrany konkurs Pucharu Świata, Pucharu Świata w lotach, zwycięstwo w Pucharze Narodów, na mistrzostwach świata czy medal igrzysk olimpijskich.