Czytasz: NASA wystrzeliła sondę, która "dotknie" Słońca

NASA wystrzeliła sondę, która "dotknie" Słońca

Rozpoczęła się siedmioletnia misja, która ma zbadać Słońce.

Z kosmodromu na przylądku Canaveral na Florydzie w niedzielę wystartowała rakieta nośna Delta IV Heavy z próbnikiem Parker Solar Probe, który ma się zbliżyć do Słońca bardziej niż jakikolwiek inny obiekt wysłany dotąd przez człowieka.

NASA wystrzeliła z Przylądka Canaveral na Florydzie rakietę nośną Delta IV Heavy z sondą Parker Solar Probe. Misją sonda będzie zbadanie aktywności Słońca z rekordowo małej odległości. 700-kilogramowy próbnik będzie okrążał Słońce po orbitach odległych miejscami od naszej gwiazdy tylko o 6,2 miliona kilometrów – będzie to ponad osiem razy lepszy wynik od dotychczasowego rekordu.

Sonda ma też pobić rekord prędkości pojazdu kosmicznego wytworzonego przez człowieka w kosmosie – w momentach najbliższych do słońca będzie się poruszała 200 km/s. Sonda została nazwana na cześć astronoma Eugene'a Parkera, który w 1958 r. przewidział istnienie wiatru słonecznego. 91-letni naukowiec był obecny wśród tysięcy obserwujących start misji

Według NASA, krążąc w atmosferze Słońca próbnik będzie śledził, ile przepływa przez nią energii i ciepła oraz zbada, jakie są czynniki przyspieszania wiatru słonecznego i strumieni cząstek o wysokiej energii. Pozwoli to rozszerzyć wiedzę o zjawiskach oddziaływujących na fizyczne parametry środowiska wokółziemskiego oraz o ewolucji gwiazd. Przesyłanie danych powinno się zakończyć nie wcześniej niż w 2025 roku.

Czytaj więcej