Komentarz

Najpierw elektorzy, potem prezydent

02:07

O amerykańskim systemie wyborczym, a dokładnie o Kolegium Elektorów, rozmawiamy z Moniką Laber, kierownik American Corner Katowice.

Symulacja wyborów prezydenckich odbyła się 8 listopada nie tylko w Rudzie Śląskiej, ale także w American Corner Katowice, czyli w Centrum Kultury i Informacji Amerykańskiej. Tu podobnie wygrała Hilary Clinton.

- Zajęcia wyborcze prowadzone były przez kilka tygodni i poszczególne grupy, które brały w nich udział, oddawały głosy przez cały miesiąc, ponieważ w Stanach Zjednoczonych właściwie już od sierpnia można głosować – wyjaśnia Monika Laber, kierownik American Corner Katowice.

Dzisiaj odbył się finał tej akcji.

- W sumie głosowało 238 osób, głównie gimnazjalistów i licealistów. Zdecydowanym zwycięzcą została Hillary Clinton. Dostała 150 głosów. Na drugim miejscu był Donald Trump – 61 głosów, potem Gary Johnson z Partii Libertariańskiej z 12 głosami, a na czwartym miejscu uplasowała się Jill Stein z Partii Zielonych – 11 głosów – wylicza Monika Laber.

Zasada powszechna jest taka, że im więcej jest kandydatów, im więcej głosów się rozproszy, tym mniej głosów dostają ci główni kandydaci. - W USA zawsze było tak, że byli to albo demokraci, albo republikanie i nigdy nie byli zagrożeni.

Ale nie można lekceważyć tych ''mniejszych'' kandydatów, bo jeżeli odbiorą głosy w poszczególnych stanach, to spowodują, że jakiś stan wypadnie z tej orbity, a to może zmienić obraz sytuacji wyborczej – mówi Monika Laber i dodaje, że jutro będzie ciekawie, bo cały czas zmieniają się sondaże. Wszystko jest możliwe.

Tylko, że jutro rano poznamy electoral college (Kolegium Elektorów Stanów Zjednoczonych) czyli skład, który w grudniu zagłosuje na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Praktycznie nie zdarza się, żeby elektorzy głosowali wbrew temu, co wynikło z głosowania stanowego, ale kilkanaście razy w historii wyborów w USA taka sytuacja miała miejsce. Nie jest to zresztą prawnie zakazane – dodaje kierownik.

Jak działa Kolegium Elektorów:

Monika Laber
w rozmowie z Sabiną Borszcz tłumaczy zasady wyboru prezydenta w Stanach Zjednoczonych

Czytaj więcej

Napisz do autora s.borszcz@silesion.pl
Zmiana kategorii na: MODA I URODA