Czytasz: Na Śląsku kradną najchętniej nowe luksusowe samochody

Na Śląsku kradną najchętniej nowe luksusowe samochody

"Elektronika jest najłatwiejsza do pokonania"

Z najświeższego raportu śląskiej policji wynika, że w pierwszym kwartale roku skradzionych zostało najwięcej nowych samochodów. Podinspektor Rafał Katolik z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu, zaznacza jednak, że było ich zdecydowanie mniej niż o tej samej porze roku ubiegłego.

Najchętniej kradną w dużych miastach

Od początku roku, do kwietnia w naszym województwie zgłoszono 480 kradzieży samochodów, należy jednak zaznaczyć, że wśród zgłoszeń znajdują się również, te fałszywe, by wyłudzić odszkodowanie od ubezpieczyciela. W tym samym okresie roku ubiegłego, takich zgłoszeń było aż 579.

I tak najwięcej samochodów kradnie się w Katowicach, do kwietnia, policja odnotowała aż 96 zgłoszeń. Drugie na liście są Gliwice, takich samych zgłoszeń było tu 59, następnie Będzin 31, Bytom 25, Zabrze 21, Dąbrowa Górnicza 21, Tychy 20, Sosnowiec i Mikołów po 19.

Wybór miast nie jest przypadkowy, jak podkreśla Katolik, złodzieje najchętniej kradną w miejscach, gdzie występują największe skupiska ludzi, a tym samym największy wybór samochodów. Luksusowe auta, z bezkluczykowym system uruchamiania samochodu, najczęściej znikają w dzielnicach domków jednorodzinnych.

- Złodzieje, poruszając się w obrębie domu, są w stanie przechwycić sygnał z kluczyka samochodu, który zazwyczaj znajduje się gdzieś w przedpokoju – wyjaśnia Katolik.

Współcześni złodzieje inwestują bowiem duże pieniądze w nowoczesny sprzęty elektroniczne, dzięki którym mogą w kilka sekund odjechać naszym samochodem. Policja podkreśla, że elektronika jest najłatwiejsza do pokonania.

Ulubone niemieckie marki

Wśród samochodów, które kradną się najczęściej, cały czas są niemieckie marki. Auta typu suv to ulubione łupy złodziei, wciąż chętnie kradną audi, bmw i volkswageny.

Jak zabezpieczyć samochód przed kradzieżą?

Dlatego, że przechwycenie sygnału z kluczyka samochodu nie stanowi dla złodziei żadnego problemu, należy go zabezpieczyć. Katolik podpowiada, by chować go gdzieś w głąb domu, najlepiej do metalowej puszki.

Dobrze sprawdza się także system radiowego śledzenia samochodu, a także mechaniczne zabezpieczenie kierownicy czy skrzyni biegów. - Złodziej zaniepokoi się, że długo pokonuje zabezpieczenie lub po prostu je zauważy i wówczas sobie odpuszcza – mówi Katolik.

Warto też pamiętać, że zdeterminowany złodziej jest w stanie włamać się do naszego domu, tylko po to, by ukraść, klucz i odjechać samochodem wartym pół miliona złotych. Kluczy do samochodu nie należy też więc trzymać w kieszeni kurtek czy płaszczy. Złodzieje samochodów współpracują z kieszonkowcami i przy utworzeniu sztucznego tłoku kradną je z naszych kieszeni.

Czytaj więcej