Czytasz: Na nowego prezydenta Mysłowic czekają… zwierzęta

Na nowego prezydenta Mysłowic czekają… zwierzęta

Przyszłość mysłowickiego schroniska zależy od pozytywnej decyzji prezydenta miasta w sprawie przedłużenia dzierżawy. Edward Lasok ją wycofał.

Sytuacja mysłowickiego schroniska jest tak zła, że prowadzące je Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami podjęło decyzję o konieczności jego likwidacji. Przyczyniła się do tego także decyzja ustępującego prezydenta Edwarda Lasoka. Powiatowy Lekarz Weterynarii wskazując na fatalne warunki przekazał prezydentowi Mysłowic negatywną rekomendację. Na tej podstawie Lasok podjął decyzję o nieprzedłużaniu umowy dzierżawy miejskiego budynku.

Przeciwko tej decyzji wystąpili obaj kandydaci na prezydenta. Dariusz Wójtowicz zbierał podpisy pod apelem do władz miasta w sprawie ratowania schroniska. Z kolei poseł Wojciech Król przekonał radnych do zwołania nadzwyczajnej sesji, w czasie której podjęto uchwałę intencyjną. Trudnej sytuacji schroniska nie rozwiązuje ani apel, ani uchwała. Pozytywną decyzję dla schroniska podjąć musi prezydent. Nowy prezydent. Na razie, po pozytywnym sygnale ze strony rady miasta, wstrzymano ewakuację zwierząt. Jednak termin likwidacji schroniska 31 grudnia 2018 roku nie został przesunięty.

- Zarząd Główny Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce oświadcza, że decyzja o likwidacji Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Mysłowicach nie zostanie zmieniona do czasu podjęcia wiążących decyzji Rady Miasta i nowo wybranego Prezydenta Miasta. Zwierzęta w Mysłowicach będą wymagały pomocy niezależnie od tego kto zostanie prezydentem - czytamy w oświadczeniu TOZ.

Zarząd TOZ wskazuje, że nie chce, żeby mysłowickie schronisko stało się elementem politycznej gry.

- Z powodu takiej a nie innej postawy poprzedniej władzy byliśmy zmuszeni do podjęcia trudnej decyzji. Do chwili obecnej nie wypracowano wiążącego prawnie jakiegokolwiek rozwiązania zapobiegającego likwidacji schroniska. Uchwała może być jednym z elementów rozwiązania, ale na dzień dzisiejszy niczego nie zmienia. ZG TOZ w Polsce dziękuje wszystkim osobom składającym swój podpis przeciw likwidacji schroniska - piszą obrońcy zwierząt.

Przeciekający dach musi zostać jak najszybciej wyremontowany. Pilnej wymiany wymagają także piece. Patrząc na ostatnie działania Wojciecha Króla i Dariusza Wójtowicza można przypuszczać, że na kampanii wyborczej zyskają mysłowickie zwierzęta. Teraz muszą czekać na oficjalne wyniki głosowania i realizację obietnic zapowiedzianych przez obu kandydatów.

Czytaj więcej