News

Drogowcy wciąż zabezpieczają zapadlisko na A4

Kolejny dzień utrudnień na autostradzie A4 w Mysłowicach po tym, jak we wtorek osunęła się ziemia.

Nadal trwają prace związane z zabezpieczeniem wału ziemi, który osunął się we wtorek na wysokości 348 kilometra autostrady. Drogowcy planują otworzyć wkrótce drugi pas, żeby ułatwić życie kierowcom - poinformował nas oficer dyżurny śląskiej policji.

>> CZYTAJ: UWAGA, NA A4 ZAPADŁA SIĘ ZIEMIA <<

Zdjęcia dzięki uprzejmości itvm.pl

 Z powodu uszkodzenia nasypu drogi ruch odbywa się w tym miejscu tylko jednym pasem. Jak podało biuro prasowe Stalexport Autostrada Małopolska, do uszkodzenia nasypu doszło w wyniku intensywnych opadów deszczu. Miejsce zabezpieczyli strażacy.

Do uszkodzenia doszło na 348 kilometrze, za węzłem Brzęczkowice, a przed węzłem Mysłowice, w kierunku Katowic. Autostrada ma w tym miejscu 2 pasy, jeden został wyłączony z ruchu, który odbywa się tylko jednym pasem, a prędkość poruszających się nim pojazdów została ograniczona do 80 km/h.

 

Przypomnijmy, że powodem zapadnięcia się części jezdni mogą być kłopoty z siecią odwadniającą w tym miejscu. Studzienki mogły nie odprowadzać należycie wody, więc ta zaczęła wyciekać i podmyła pobliski wał. Wczoraj dla bezpieczeństwa kierowców z ruchu wyłączone zostało 700 m prawego pasa.

Czytaj więcej

Napisz do autora k.pilawa@silesion.pl
Zmiana kategorii na: MODA I URODA